Index
 
Modele kosmiczne
Kadłub
Stateczniki
Głowica
Zaczep startowy
System hamujący
Komora silnika
Linka główna
Model z zestawu
Pierwsze loty
Zasady bezpieczeństwa
Sport modelarski
 
Silniki rakietowe
Modelarskie silniki rakietowe
Parametry silnikow modelarskich
Co to jest niutonosekunda?
Zaplon silnika
Silniki rakietowe na paliwo stale
Silniki rakietowe na paliwo płynne
 
Różne
Stateczność rakiet w locie
Kodeks sportowy FAI
 
Programy
Rocket Modeler (JAVA)
Atmos (JAVA)
Kite Modeler (JAVA)
Bottle Rocket Sim (FLASH)
 
Projekty modeli
Saturn 5 Apollo
Gemini

 

Historia rakiet
Tabela silników
Tabela rakiet
Tapety kosmiczne
FAQ
Czat
Linki
 
 
 

 

 


"Artis Magnae artilleriae pars prima"

Kazimierz Siemienowicz


Encyklopedia Wiem

Siemienowicz Kazimierz (?-1651?), polski inżynier wojskowy, artylerzysta. Od 1648 zastępca dowódcy artylerii koronnej. Teoretyk sztuki wojennej. Autor trzytomowego dzieła o artylerii, z którego zachowała się tylko część pierwsza: Artis magnae artilleriae pars prima wydana w 1650 w Amsterdamie. Jego praca, tłumaczona na wiele języków, wzbudzała przez dziesištki lat ogromne zainteresowanie. W Polsce wydana dopiero w 1963 pod tytułem Wielkiej sztuki artylerii część pierwsza.

 


"Mlody Technik" 07.2001

Jednak szczytowym osišgnięciem nie tylko techniki polskiej, ale i ówczesnego świata, jego myśli teoretycznej była publikacja Kazimierza Siemienowicza ( 1600-1651) "Wielkiej sztuki artylerii część pierwsza" (Amsterdam 1650 r.), w której znajduje się również rozdział o rakietach. Szerzej o tym za chwilę. Do naszych czasów nie dochował się dokładny życiorys autora ani jego portret. Biografowie przypuszczajš, iż urodził się ok. 1650 r. w Wielkim Księstwie Litewskim, w rodzinie szlacheckiej, niezbyt bogatej, szanujšcej służbę publicznš, w tym służbę w wojsku. Jakoż młody Kazimierz zdecydował się służyć Marsowi. Od poczštku zauroczyła go artyleria. Jego zainteresowania nie ograniczyły się jednak do wywoływania błysku, huku i eksplozji pocisków. Był artylerzystš-teoretykiem od urodzenia. Zresztš oddajmy mu głos." Już od lat chłopięcych... zaczšłem uczyć się najpierw tajemnic służby wojskowej, a wkrótce potem najusilniej oddałem się dokładnej nauce tej sztuki, do której pałałem tak wielkš żšdzš,...Dlatego nauczyłem się bardzo wielu sztuk tak wyzwolonych, jak i mechanicznych,...

 

W poczet sztuk wyzwolonych zaliczamy: arytmetykę, geometrię z jej częściami, mechanikę lub statykę, hydraulikę, pneumatykę, architekturę cywilnš i wojskowš, czyli fortyfikacyjnš, grafikę, optykę i taktykę. Przyswoiłem sobie także pewne wiadomości z fizyki i chemii..." Pierwsze wzmianki o jego poczynaniach w służbie wojskowej odnotowano w r. 1634, kiedy to wzišł udział w oblężeniu Białej i w r. 1644 mówišce o udziale w walkach pod Achmatowem (chociaż nie jest to tak bardzo pewne). Później przebywał - z przerwami w Niderlandach, gdzie brał udział w walkach oblężniczych, "...w czasie wielu bardzo słynnych oblężeń w Niderlandach, odbywajšc praktykę wojskowš i pełnišc obowišzki należšce do niej oraz piastujšc godności artyleryjskie, zapisałem wiele rzeczy, pewne sam wynalazłem, innych nauczyłem się od drugich". W r. 1646 - respektujšc życzenie króla Władysława IV, który chciał skupić w Polsce specjalistów, stwarzajšc im warunki do podjęcia prac teoretycznych - był już w kraju. Ten, okres, a zwłaszcza lata poczštkowe należy zaliczyć do szczęśliwszych w życiu Siemienowicza, bowiem staje się czwartš osoba w artylerii z tytułem inżyniera artylerii koronnej.

 

Można domniemywać, że w tym czasie p. Kazimierz pisze swš "Wielkš sztukę artylerii..", którš wkrótce zainteresował się kanclerz wielki koronny Jerzy Ossoliński i Władysław IV. Prawdopodobnie dzięki tej pracy na uczonego artylerzystę spływa łaska królewska: po śmierci Mikołaja Arciszewskiego, oberstera-lejtnanta artylerii (zastępcy dowódcy) te funkcję powierzono imć Kazimierzowi Siemienowiczowi. Jednak uczeni, ludzie sztuk wszelakich nie zawsze bywajš biurokratami. I czasem mści się to na nich okrutnie. Oddech Biurokracego owionšł wkrótce i nowo mianowanego, zajętego pisaniem swej księgi, oberstera-lejtnanta artylerii koronnej, który - majšc pisemne polecenie Prymasa - interreksa na wydanie regimentowi gwardii królewskiej Samuela Osińskiego, ruszajšcego na wojnę sporej ilości "zabawek Gradywa" - uzbrojenie wydał, nie wiedzšc, że działa niezgodnie z przepisami. Oburzyło to dowódcę artylerii, przesławnego generała, pana Krzysztofa Arciszewskiego, który skierował sprawę do odpowiedniej komisji sejmowej z trzema pytaniami: Czy uzbrojenie ma być podarowane Osińskiemu, czy też p. Samuel ma za nie zapłacić. A może kosztami obcišżyć Siemienowicza? Tak twarde stawianie sprawy nie sprzyjało zapewne współpracy obu panów. A ponieważ Arciszewski zgłosił i inne pretensje, to imć Siemienowicz, majšc zgodę króla, Jana Kazimierza wystšpił z wojska ruszył w 1649 r. do Amsterdamu, by tam spokojnie dokończyć dzieło i opublikować je. Jakoż w 1650 r. w Amsterdamie ukazała się część pierwsza zamierzonej publikacji: "Wielkiej sztuki artylerii część pierwsza", w której znajduje się rozdział o rakietach, poświęcony ich konstrukcji, technologii produkcji, opisowi różnorodnych typów: "Wznoszšce się z żerdkami, wznoszšce się bez żerdek, wodne i biegnšce po linkach". Ale tytułem do najwyższej, na miarę wszechczasów sławy była koncepcja przedstawiona światu po raz pierwszy - koncepcja rakiety trzystopniowej. Proszę spojrzeć na rysunek autorstwa Siemienowicza. Innym również niezwykle cennym wynalazkiem Polaka były stateczniki. Czyż nie jest imponujšce podobieństwo między wynalazkami Siemienowicza z XVII w. i budowš współczesnych rakiet i ich usterzenia? Pisałem już o jego pasji dociekania tajniaków artylerii lufowej. Warto wiedzieć również, podjęta w 3. księdze tematyka nie była li tylko zapisem wynikajšcym z przemyśleń teoretycznych. Znakomity znawca rakiet, który rzetelnie przestudiował dotychczasowy dorobek innych pyrobolistów w tej dziedzinie, sam w pocie czoła konstruował swoje rakiety, czynił z nimi różnorakie doświadczenia, by dochodzić do teoretycznych uogólnień. Miał bowiem ambicję stać się nowatorem w tej dziedzinie. Zauroczony niš zwracał się do kolegów pyrobolistów, aby nie zrażali się niepowodzeniami, gdy np. rakieta nie zapaliła się w odpowiednim momencie. "Nie wolno z niepomyślnego lotu rakiety przez powietrze zależnego od wielu przyczyn, jak gdyby z lotów ptaków zwyczajem kłamliwych wróżbitów, nabierać złego mniemania o pozostałych daleko znamienitszych dziełach wielkiej sztuki".

 

Przedstawiłem Siemienowicza jako największego pyrobolistę owych czasów i jednego z największych w historii w ogóle. Pisałem też o nim wcześniej, jako uznanym w Rzeczypospolitej artylerzyście. Ale nie mogę na tych wzmiankach poprzestać, ponieważ jego wizerunek artylerzysty ograniczony do łaski królewskiej i stanowisk w Polsce byłby niepełny, bowiem i publikacja o artylerii lufowej, dominujšcej od XIV w. broni zyskała mu sławę niepomiernš. "Artyleria..." zaraz po ukazaniu się była tłumaczona na języki: niemiecki, francuski, angielski. Wznawiano jš wielokrotnie przez dziesištki lat. Ówcześni artylerzyści z wielkich, potężnych krajów, mimo iż mieli rodzime podręczniki, pisane przez świetnych fachowców, to jednak latami kształcili swe umiejętności naszego rodaka. W pół wieku po wydaniu "Artylerii.." wybitny francuski znawca przedmiotu A. Frezier pisał:"...Siemienowicza uważam bez wštpienia za największego mistrza techniki". Claude Ruggieri (pocz. XIX w.) : "Kazimierza Siemienowicza uznać należy za najbardziej zasłużonego i znanego autora naszej specjalności, a chociaż dzieło powstało półtora wieku temu, w dalszym cišgu służy pożytecznie jako źródło informacji". W tym duchu wypowiadało się wielu innych najwybitniejszych teoretyków artylerii. Siemienowicz przed śmierciš zdołał wydać tylko 1. księgę swego znakomitego dzieła. W części 2., niewydanej, planował zamieścić swój wynalazek artyleryjski, chyba również znacznie wyprzedzajšcy epokę. "Siódmš wreszcie i ostatniš księgę tejże części drugiej poświęcam uniwersalnemu przyrzšdowi pirotechnicznemu. Jest to mój nowy wynalazek, w którym mieści się cała nasza wiedza.

 

On jeden przewyższa bardzo wiele innych przyrzšdów i zastępuje je wszystkie, z jego bowiem pomocš mierzymy według wagomiaru kaliber luf armatnich i kul, badamy ciężar armat, wzajemne stosunki wszystkich metali do siebie i oznaczamy ciężar i rozmiary tych płynów, jak i rzeczy sypkich oraz miary odległości, nastawiamy działa i moździerze, podnosimy je lub zniżamy i mamy dokładnie przed oczyma moc dział wyrzucajšcych kule przy trojakim nastawieniu armaty, mianowicie horyzontalnym, zwykłym i przy największej elewacji (wysokości - dop. mój). Tam to dostrzegamy zestawione długości, szerokości i grubości lawet, ponadto wysokość kół, proporcje osi i piast. Oprócz tego odmierzamy odległość, wysokość i głębokość obiektów. Figury płaskie przenosimy albo z karty na pole, albo z pola na kartę. W końcu rozwišzujemy bardzo wiele zagadnień geometrycznych i niektóre astronomiczne oraz geograficzne". Czyżby Siemienowicz był prekursorem komputeryzacji pracy artylerzysty? Jak już wspomniałem w XIV w. artyleria lufowa (dokładniej: gładkolufowa) wyparła z pola walki rakiety.

 


BROWN UNIVERSITY LIBRARY

Siemienowicz, Kazimierz

Artis Magnae Artilleriae pars prima Amsterdam: Jan Jansson, 1650.

For over a century this classic manual on The Complete Art of Artillery provided the standard "recipes" for creating rockets, fire-balls, and other pyrotechnic effects. There are also German (1676) and English (1729) translations of this work in Special Collections.

 

Photograph 4a: Title-page.

 

Photograph 4b: Architectural fountain fireworks display.

 

Kazimierz Siemienowicz
Artis magnae artilleriae pars prima ...
Amsterdam: Jan Jansson, 1650.
[At Far Left, Dupee Fireworks Collection]

Vollkomme Geschutz-Feuerwerch-und Buchsenmeisteren-Kunst ... Frankfurt am Main: In Verlegung Johann David Zunner, gedruckt bey HenrichFriessen, 1676.
[At Left, Dupee Fireworks Collection]

The great art of artillery of Casimir Siemienowicz ... London: J. Tonson, 1729. [Above, Anne S. K. Brown Military Collection]

Kazimirz Siemienowicz, Lithuanian-born Lieutenant General of Ordnance in Service to the King of Poland, originally intended to write a two-part "Compleat Art of Artillery" but only the first part was finished before his death. The five sections of the Latin first edition deal with caliber, pyrotechnics, rockets, fire-balls and the building of firework set-pieces. Due to its specialized nature, this treatise became the standard "recipe book" for firework displays and the ulitmate, and often plagiarized, authority on military and recreational pyrotechnics for well over a century. This first edition is opened at the elaborately engraved title-page.

The first part of Daniel Elrich's 1676 translation is a quite faithful rendering of Simiemowicz's original Latin into German. However, Elrich then added new material of his own on the manufacture of saltpeter, the workings of a powder mill, and the construction of elaborate firework set-pieces, including a burning castle. This German edition is opened at illustrations of a rocket making shop and a selection of tools of the trade.

In 1729, by order to the Surveyor-General of the Ordnance, George Shelvocke, Jr. translated and published an English version of The Great Art of Artillery. He provided the sources for all of Simienowicz's many classical allusions and quotations and also added a few notes on rocket making that were based upon his own experience. The English edition is opened at an illustration of a firework set-piece featuring a fountain capped by a statue. A portion of the instructions for constructing this display are found on the facing page.

 


Antiquariaat Forum: Book fair

53 SIEMIENOWICZ, C. Artis magnae artilleriae pars prima. Amsterdam, Johannes Janssonius, 1650. Contemporary vellum. Half-title, engraved frontispiece, 10 double-page engraved plates, full-page engraved plate and folding engraved plate depicting 206 figures.

- First edition of an important work on artillery and fireworks, during the eighteenth century still regarded as one of the main works.- Good copy.- (Some minor defects).- Jähns p. 1196; Philip, Biography of firework, S130.1


 

 

 

 

©2001 MoKo