REPRESJE 1939-41
Aresztowani na Kresach Wschodnich
    Aresztowania dokonywane były na podstawie informacji pozostających w dyspozycji sowieckiego aparatu bezpieczeństwa już przed wojną i pozyskanych w toku okupacji (w tym z przejętych archiwów polskich urzędów i instytucji oraz od miejscowych informatorów i denuncjatorów). Nie ulega wątpliwości, iż szczególnie gorliwie sowiecki aparat bezpieczeństwa interesował się ludźmi związanymi z przedwojennymi strukturami państwa polskiego, działaczami społecznymi i politycznymi, osobami znanymi i cenionymi w swoich środowiskach. Chodziło nie tylko o pozbawienie wolności, a niekiedy o fizyczną likwidację konkretnych osób uznawanych za przeciwników władzy sowieckiej, mogących odegrać rolę organizatorów i liderów oporu społecznego, ale także o zastraszenie i psychiczne złamanie całego społeczeństwa. W zależności od zgromadzonych materiałów obciążających bądź okoliczności zatrzymania, aresztowanym stawiano zarzuty przede wszystkim z artykułu 58 kodeksu karnego RFSRR: zdrady i zbrojnej walki przeciw ZSRR, szpiegostwa, dywersji, propagandy antysowieckiej, działalności kontrrewolucyjnej (także w przeszłości). Najliczniejszą grupą wśród aresztowanych były jednak osoby oskarżane o nielegalne przekroczenie granicy bądź usiłowanie tego czynu.
    Określenie liczby obywateli polskich aresztowanych przez władze sowieckie w latach 1939-41 stanowi ciągle trudny problem, z uwagi na charakter informacji pozostających w dyspozycji historyków. Autorzy dawniejszych opracowań, korzystający jedynie ze źródeł polskich, wskazywali na masowy charakter tej formy represji i na grupy społeczne szczególnie intensywnie jej poddawane: działacze polityczni i społeczni, pracownicy aparatu państwowego i samorządowego, posiadacze większych majątków i przedsiębiorstw. Rzadko natomiast kusili się o oszacowanie liczby aresztowanych, niekiedy tylko wskazując na liczbę 250-300 tysięcy, a nawet 440 tysięcy osób.
    Sytuacja uległa zmianie, gdy badacze uzyskali dostęp do archiwaliów posowieckich. Efektem wykorzystania źródeł wytworzonych przez rozmaite ogniwa aparatu sowieckiego stało się obniżenie szacowanej liczby aresztowanych do 90-100 tysięcy37, jakkolwiek pojawiły się też obliczenia wskazujące na co najmniej 130 tysięcy aresztowanych.
    Wedle poznanej dotąd dokumentacji sowieckiej, od września 1939 do maja 1941 na tzw. Zachodniej Białorusi aresztowano około 43 tysięcy osób, a na tzw. Zachodniej Ukrainie około 65 tysięcy osób, łącznie zatem około 108 tysięcy.39 Niestety, nie wiadomo dotąd, jaka była dokładna liczba obywateli polskich aresztowanych na Litwie w okresie sowieckiego panowania. Według opracowania Wandy Roman, liczba obywateli polskich, którym założono w tym czasie w Litewskiej SRR sprawy śledcze, wyniosła ponad 1200, ale liczba aresztowanych musiała być większa.40 Ocenia się na tej podstawie, że w sumie liczba obywateli polskich aresztowanych na całych Kresach mogła wynieść około 110 tysięcy.
    Podstawowym instrumentem weryfikacji tych ustaleń może być rekonstruowanie imiennych list obywateli polskich aresztowanych przez władze sowieckie. W wyniku tego rodzaju prac prowadzonych w "Indeksie Represjonowanych", ustalono i zweryfikowano na podstawie kwerendy źródłowej wykazy 5822 obywateli polskich aresztowanych w tym okresie w rejonie Lwowa i Drohobycza oraz 4105 więźniów łagrów Workuty.42 Listę osób skazanych w obwodzie wilejskim ogłosili Władimir Adamuszko i Natalia Iwanowa.43 Kontynuacja tego rodzaju działań powinna pozwolić na weryfikację sumarycznych danych sowieckich odnoszących się do liczby aresztowanych na terenie całych Kresów Wschodnich, a także uzyskanie szerszego zestawu informacji o dalszych losach aresztowanych, w tym o wysokości wyroków i miejscu odbywania kary.
    Z podanej przez rosyjskich badaczy dokładnej liczby 107 140 osób aresztowanych przez terenowe zarządy NKWD (UNKWD) zachodnich obwodów USRR i BSRR oraz kolejowe organa NKWD (czyli bez stosunkowo niewielkiej liczby osób aresztowanych przez kontrwywiad wojskowy), najliczniejszą grupę stanowili oskarżeni o nielegalne przekroczenie granicy - 43 464, przy czym 32 585 osób z tej grupy aresztowano na tzw. Zachodniej Ukrainie. Następne co do liczebności grupy stanowili oskarżeni o przynależność do organizacji kontrrewolucyjnych (18 924) oraz o agitację kontrrewolucyjną (5815).
    W stosunku do 38 927 aresztowanych w zachodnich obwodach USRR i BSRR zapadły wyroki organów sądowych bądź OSO (Osobogo sowieszczanija), przy czym 24 042 osoby skazano na wyroki pozbawienia wolności do 5 lat, 11 582 - 5-10 lat, 75 - powyżej 10 lat, a 1208 na karę śmierci.45 7305 osób przetrzymywanych w więzieniach tzw. Zachodniej Ukrainy i Zachodniej Białorusi zostało wiosną 1940 bez wyroku sądowego rozstrzelanych na mocy decyzji Biura Politycznego KC WKP(b) z 5 marca 1940.46 Wiemy, iż spośród nich 3435 osób z więzień ukraińskich wymordowano na terenie Ukraińskiej SRR, zaś 3870 z więzień białoruskich - na terenie Białoruskiej SRR. Tzw. lista ukraińska przekazana została Polsce przez ukraińską Prokuraturę Generalną i opublikowana. Natomiast tzw. listy białoruskiej nadal - mimo licznych monitów ze strony polskiej - "nie odnaleziono".
    Według stanu na 10 czerwca 1941, w więzieniach zlokalizowanych na tzw. Zachodniej Ukrainie i Zachodniej Białorusi znajdowało się odpowiednio 20 547 i 16 375 osób, a więc łącznie 36 922 więźniów, z których oczywiście nie wszyscy, ale zapewne przytłaczająca większość, to obywatele II Rzeczpospolitej.
    Dane dotyczące aresztowań i wyroków z pewnością nie są kompletne, bowiem obejmują jedynie aresztowanych i skazanych na terenie tzw. Zachodniej Ukrainy i Zachodniej Białorusi, nie uwzględniają natomiast wyroków i decyzji zapadłych w stosunku do obywateli polskich we wschodnich obwodach USRR i BSRR oraz w ogóle poza tymi republikami.
    W czerwcu-lipcu 1941 w związku z ofensywą niemiecką z więzień kresowych zostało zwolnionych, pozostało tam (i dostało się w ręce niemieckie) bądź zbiegło około 18,5 tysiąca więźniów (nie wszyscy zapewne byli obywatelami polskimi). W toku akcji ewakuacyjnej zamordowano około 10 tysięcy osób.48 Z meldunku Berii dla Stalina z 1 sierpnia 1941 wynika, iż łącznie w więzieniach i obozach na terenie ZSRR znajdowało się wówczas 46 594 obywateli polskich, z tego skazanych już na pobyt w obozach 28 236, a pozostających w śledztwie 18 358.49 Według oświadczenia Andrieja Wyszynskiego z 14 października 1941, skazanych i znajdujących się w toku śledztwa obywateli polskich było w ZSRR zdecydowanie więcej - 71 48150. Z innych źródeł wynika, że na skutek "amnestii" z 12 sierpnia 1941 z obozów i więzień zwolniono ponad 76 tysięcy obywateli polskich51, a nie objęła ona wszystkich uwięzionych, zwłaszcza spośród przedstawicieli mniejszości narodowych.
    Obecnie trudno dokładnie określić liczbę obywateli polskich, którzy w latach 1939-41 w następstwie aresztowania trafili do obozów pracy. Dawniejsze oceny mówiące o 250 tysiącach52 czy nawet 450 tysiącach53 nie dają się utrzymać w świetle obecnej wiedzy o skali represji na terenie okupacji sowieckiej. Prawdopodobna wydaje się ocena, iż dotyczyło to nie więcej niż 40 tysięcy osób.
    Także w tym zakresie ważną rolę odgrywa gromadzenie danych osobowych, pozwalających sporządzić zestawienia obywateli polskich więzionych w poszczególnych systemach obozowych i obozach. Tego rodzaju zestawienie - obejmujące 4105 osób, spośród których 3866 zostało aresztowanych w latach 1939-41 (do 12 sierpnia 1941) - w odniesieniu do obozów zlokalizowanych w rejonie Workuty zostało opracowane na podstawie kartotek obozowych i opublikowane w ramach Indeksu Represjonowanych.
    Nie wiadomo też, jak wysokie były straty wśród pochodzących z Polski więźniów. W całym systemie obozowym ZSRR roczna śmiertelność w 1940 roku wyniosła 3,74 procent.56 Mechaniczne przeniesienie tego wskaźnika na obywateli polskich dawałoby nie więcej niż 1,5 tysiąca zmarłych. Ponieważ jednak wskaźnik ten odnosi się do całego Gułagu, a warunki egzystencji w poszczególnych obozach różniły się, przeto i śmiertelność w nich była różna i nie można wykluczyć, że straty wśród obywateli polskich były wyższe niż przeciętne. Próba ustalenia ich wielkości, przynajmniej dla wybranych obozów, w których znajdowało się szczególnie wielu obywateli polskich, powinna być pilnym zadaniem badawczym. Wspomniane zestawienie dotyczące rejonu Workuty w latach 1940-41 odnotowuje 67 zgonów57. Kwestia ta wymaga dalszych studiów, prowadzonych zarówno na podstawie kartotek więźniów, jak i materiałów statystycznych NKWD.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 >>