2004/05/01
Scorpions
In Trance

RCA (1975)

4

Dark Lady; In Trance; Life’s Like A River; Top Of The Bill; Living And Dying; Robot Man; Evening Wind; Sun In My Hand; Longing For Fire; Night Lights

Skład: Klaus Meine – voc; Rudolf Schenker – g; Uli Roth – g; Rudy Lenners – dr; Francis Buchholz – b

Produkcja: Dieter Dierks

In Trance to pierwsza płyta wyprodukowana przez Dietera Dierksa, który związał się z zespołem na kilkanaście lat, mając swój udział w największych triumfach formacji. I tę nową myśl producencką słychać tu bardzo wyraźnie. Brzmienie jest wyostrzone, ale jednocześnie bardziej wyszlifowane, dopracowane. Czuć, że Dierks poukładał zróżnicowane inspiracje i ciągoty muzyków w jednolity scorpionsowy styl. Poza tym kompozycje grupy uległy uproszczeniu. Nie ma tu już wielowątkowych, różnobarwnych minisuit z ciągłymi zmianami dynamiki i nastrojów. Choć należy powiedzieć, że zespół rozwijał się ewolucyjnie, a nie rewolucyjnie. Pomimo pewnych zmian na In Trance znać bardzo wiele śladów z poprzedniej płyty...

Uli Roth znów zaśpiewał w jednym z utworów, tyle że tym razem już na otwarcie, w Dark Lady, hardrockowym boogie dyskretnie ujawniającym kolejną fascynację grupy – Uriah Heep. Odżyły też wpływy z Fly To The Rainbow i to ze wzmożoną siłą. Evening Wind sprawia wrażenie wręcz zainspirowanego środkową częścią colosseumowego Lost Angeles, zwłaszcza jeśli chodzi o solo Rotha, niekiedy niemal powtarzającego frazy po Clempsonie. Ale trzeba przyznać, że ma to swój urok.

Jednak pozostałe kompozycje przebiegają według wypracowanej już wtedy scorpionsowej receptury: canto zwykle jest spokojne, stonowane, zaś w refrenie następuje zryw, muzyczny przekaz nabiera dynamiki i gwałtowności na fali chwytliwych wokalnych tematów i gitarowych ciosów. Ogólnie jest ostro i melodyjnie. Poza tym gitarzyści wyraźnie upodobali sobie skłonność do gry unisono i to z kryształową czystością, zaś Roth-solista co i raz eksponuje swoje ulubione zabawy z hendrixowskimi grepsami. Najważniejsze jednak, że panowie stworzyli wspaniałe utwory, takie jak przede wszystkim In Trance, Life’s Like A River, Living And Dying...

 

MARCIN GAJEWSKI
archiwum
|
prenumerata
|
redakcja
|
newsletter
|
regulamin
|
kontakt/reklama
|
about us
2006 Orange Media s.c. Wszelkie prawa zastrzeżone
projekt: madonet