Intercity - Wywiad K z Kill Bill

Wywiad z Kill Billem

Wywiad z Wampirem spisałem jadąc sobie pociągiem Intercity do Krakowa z Killem.

Jako iż wiecie że poszedłem do Killa, poprosiłem go o udzielenie mi odpowiedzi na kilka pytań.

K: Powiedz Killu czemu prowadzisz jeszcze ten swój blog?

KB: Trywialne dla sportu dla śmiechu a czasem żeby coś powiedzieć co jest niewygodne dla wszystkich.

K: Nie nudzi ci się?

KB: Nudzi a owszem tyle, że często ludzie podsyłają coś nowego jakiś cudzy mail, notkę rozmowę na komunikatorze i trudno czegoś na ten temat nie napisać.

K: Ale jednak będę upierdliwy po co Ci ten blog czy on do czegoś prowadzi?

KB: Co ja Ci mam powiedzieć nie tylko Ty o to pytasz nie wiem po prostu nie wiem.

K: A może blog prowadzi do Słynnego Stowarzyszenia Pozycjonerów Polskich do konsolidacji branży do wrogi przejęć?

KB: Ta sprawa stowarzyszenia to duży problem. Owszem dwa lata temu myślałem o stowarzyszeniu ale potem sam postukałem się w głowę i zablokowałem powstanie tego tworu.

K: Czemu to świetny pomysł?

KB: To żaden pomysł bo łamania hakowania algorytmów wyszukiwarek nie trzeba ubierać w garnitury, siedziby, stowarzyszenia, pieczątki.
W sumie to by wyglądało dość kuriozalnie i głupio martwy dokument na biurku.

K: Ludzie Ci się nie burzą że nie chcesz tego robić?

KB: Wiesz ludzie chcą wiele stowarzyszeń oklasków, braw, konkursów, darmowych linków(i na tym biją popeliniarze majątki).
A ja jakoś do tego ochoty nie mam chyba że Konkurs ale zupełnie inny i na zupełnie innych zasadach niż dotychczasowe (nie mam czasu pomyśleć).

K: Praca w firmie Cię absorbuje?

KB: Już nie, budowa domu na działce i inne moje hobby.

K: Heh Kill ma hobby??

KB: Jak będziesz miał wiek taki jak ja sam będziesz hodował kwiatki :) i naprawiał motocykle w Wołominie, spróbuj fajna zabawa.

K: Wracamy do Seo widać że znów się wściekasz i atakujesz.

KB: Tak, tylko nie dla siebie K tylko dla takich firm które chcą w tej branży wystartować.
Opowiada im się bzdury wciska materiały marketingowe, manipuluje tłumem, często wmawia się im, że nie uda im się.
Bo ma się w tym cel.
A gwarantuje Ci że uda im się jeśli będą wierzyli bardzo w to co robią.

K : I nauczą się myśleć?

KB: Coś w tym stylu ale nie dziw się że plunę jadem czasami to mnie później ludzie opowiadają że pozycjonowanie to linki sponsorowane albo rozdawanie w Krakowie ulotek na ulicy. Hakerzy rozdający ulotki na ulicy, robią konferencję przecież to żałosne.

K: Przecież sam kiedyś to robiłeś :)

KB: A owszem bo jak mogę coś krytykować jeśli czegoś nie spróbowałem nie obejrzałem i nie posłuchałem. Spotykałem się z ludźmi z branży internetowej aby jak najwięcej się dowiedzieć nauczyć itd Jak można się wypowiadać np. o paleniu marihuany jak ktoś jej nigdy nie palił? Politycy tak postępują mówią o czymś z czym nie mieli styczności nigdy.

K: I jakie wnioski?

KB: Chcesz żebym opluł jadem znów ludzi?? Branża internetowa nie rożni się niczym np. od budowlanki czy produkcji zabawek te same schematy te same plusy i te same patologie.

K: A Spam?

KB: Jak zaczynałem jako hobbysta to spam był straszny a teraz nie widzę życia bez „spamu”.
Pamiętaj K że spam dla mnie a dla Kowalskiego to zupełnie coś innego.
Dla mnie prawdziwy spam to książki o e marketingu niszczące mózg przeciętnego Kowalskiego a nie skrypty służące do Seo.
Spam to wciskanie czegoś komuś, czego on nie chce lub nie potrzebuje. A ja co najwyżej wciskam to wyszukiwarkom i nie mam obiekcji moralnych żeby to robić.
Wyszukiwarki są pazerne i mają własny punkt widzenia a ja mam własny do czego mam prawo.
Teraz widzisz po co prowadzę blog. Jako idealista czasem na głowę mi się rzuca ale jak mawia Krzyś całe życie z Wariatam ;)
K: Ok, To może opanujesz rynek Pozycjonowania w Polsce?

KB: Znów to pytanie wiesz co ciśnienie mi rośnie pytają o to wszyscy koledzy, znajomi.
Po co powiedz mi K po co żeby mieć więcej klientów – nie potrzebne mi.
Żeby komuś zabrać klientów żałosne?
Żeby założyć białą koszulę i co napisać artykuł w gazecie jakieś, żeby na targach poznańskich bawić się w jednym klubie nocnym jak większość branż innych?
Nie potrzeba mi tego.

K: No tak ale sami zaprosiliście mnie na taki zloty jak w Poznaniu.

KB: Tak, owszem spotykamy się wymieniamy poglądy stemplujemy papiery budujemy serwerownie, mamy własne forum.
Takie spotkania są potrzebne.
Moja grupa wspiera się wzajemnie wiedzą, doświadczeniem ale równocześnie pije piwo tańczy i podrywa dziewczyny.
Zakres wiekowy od 21 lat do 59 wymusza różne konsensusy.
Zapraszam na ryby w sierpniu i na grzyby we wrześniu. Ja taki straszny jak na blogu nie jestem w rzeczywistości niektórzy zabrali mi już cechy ludzkie.
Ludzie się u mnie znają też kłócą też mają różne poglądy ale jest zamordyzm i rozliczanie z pracy popeliniarze wylatują na pysk i na pysk lecą ci co piorą mózgi albo mają takie zapędy w prywatnych celach.

Powiem Ci jeszcze, że z grupy wylatują osoby, które ukradły skrypty, wynosiły zawartość forum, udawały że pracują.
Takie osoby nie są mile widziane w grupie.

K: Uciekasz od tematu coś o systemie linków proszę :)

KB: Niewiele systemów jest zamknięty dla ludzi z poza grupy i nie bazuje na zapisywaniu się pojedynczych stronek zwykłych ludzi do systemu. Sami finansujemy swoje zaplecza .
Systemy zewnętrzne są dla ludzi co mają 1 stronkę.
Wiec czas uciąć spekulację systemu Killa dla ludzi nie będzie.

K: Kariera na starość biały kołnierzyk ?

KB: Przestań pełna krytyka szerzenie spamu otwieranie ludziom oczu na to co jest suchą prawdą. Nawet jeśli to bolesne.
Nie wpieniaj mnie ;) nigdy nie byłem pokorny jestem skandalistą aczkolwiek z wiekiem para mi uchodzi. I co sprzedać się? Jak ja bym w lustro rano spojrzał na mordę sprzedawczyka fujjj

K: A czemu atakujesz resztę branży?

KB: Bo nie mam nic przeciwko żeby duże firmy od Seo się wypowiadały (o ile mądrze) widać że nie chciało Ci się czytać mojej peplaniny na blogu.
Gorzej że Ci co mają takie duże firmy nie chcą się wypowiadać.
Nie leży to w ich interesie i uważają że mieszanie się z plebsem może im zaszkodzić.
Poczytaj Internet normalnie mdłe.
A zresztą jak napisze ludziom że w Polsce 2+2 = 4 to uwierzą, nie bo w Polsce =5 wiec muszę posiłkować się dowodami dokumentami .
Ludzie nadal nie wierzą że Jezus chodził po wodzie i najchętniej obejrzeli by na to piśmie z pieczątkami. Nie chce mi się już z niektórymi gadać ich głupota doprowadziła do szerzenia popeliny i szkodzi zwykłym ludziom.

K: A Tobie mieszanie z plebsem nie szkodzi?

KB: Nie bo mam w tym inny cel w tym plebsie czy jak to się zwie Pokemony zdarzają się ludzie z głową z inteligencją z werwą do pracy. I warto zagłębiać się w tłum żeby pociągnąć tych ludzi aby zmienili swoje życie.

K: Kompleks ojcowski? :D

KB: Haha chyba tak ale jakieś hobby trzeba mieć miło zresztą że można potem być kumplem takich ludzi i zobacz naszą grupę ile już to czasu minęło. W tym roku nawet wakacje mamy wspólne.

K: Zrobiło się kiszkowato jakbyś miał łezkę uronić?

KB: Nie wpienię się jeszcze, nie raz, nie dwa.

K: A twoje groźby na blogu po co to?

KB: Do spełnienia w każdej chwili ?
Ostatni rok pomagałem rozwinąć się kilku firmom.
A Internet zostawiłem odłogiem.
I w ciągu roku namnożyło się strasznie ludzi piszących bzdury o Seo głupoty .
Najbardziej jak pisałem puszą się ludzie którzy zajmowali się Sem a teraz mówią w imieniu Seo przeżyłbym to gdyby mieli kwalifikację i mówili prawdę
Pierdlą jak potłuczeni martwią się że z Adsensa spadają im zarobki niech się odpi..dolą od Seo.

Karol mam preentscreeny całej smietanki niby Seowców.
Trzech włascicieli systemów linków.
Nagrania na dyktafonie rózmów z ludźmi.
Wiesz co by się stało gdyby to opublikować.
Szósta wojna swiatowa.
Siedzę i mam spokój a wszystko leży na jednym Cd 700mb.
Każdy na każdego donosi, koledzy kolegów. Przesyłali mi preent screeny rozumiesz jakie bagno.
Kolega drugiego kolegi.
Nie mam jakoś ochoty rozpieprzać tego wszystkiego.
Powaliłbym na glębę wielu ludzi.
Ale na ich miejsce przyszli by nowi. Już tylko czatuje kilku kolesi zeby wyrżnąć tych co coś robią.
Zawsze tak jest.
Więc nie uzyskałbym efektu tylko dalej eskalował piekło.
A może nic by się nie stało bo ludzi nie maja honoru.
Polizali by sobie dupy miesiąc po tym jakby sie pokłócili.
Ilu masz wsród nich ludzi z honorem, może trzech może pięciu by sie znalazło na
powiedzmy 1000.
Śmieszne i żenujące ale przynajmniej Mnie w tym szeregu dupolizów nie ma :)

K: A widzisz sposób na oczyszczenie branży z takich ludzi?

KB: Nie, nie widzę bo ktoś ma w tym złośliwa satysfakcję żeby hodować trolle i napuszcza jedne na drugie -reszty Ci nie powiem aż sie nie zestarzejesz.
Koniec tego tematu.

K: Chcą zdobyć Pr coś osiągnąć a Ty uzurpujesz sobie prawo do prawdy jedynej?

KB: No może uzurpuje tak wychodzi technicznie jak czytam popelinę w artykułach …..co mam zrobić prosiłem dwie konkurencyjne firmy żeby napisały coś do prasy. Jedną z Wrocławia która ma ogromne obroty i robi duże Seo dla firm topowych.
Dostałem odpowiedz że po co to nie jest zgodne z Naszą polityką. I tyle nawet nie chcieli ze mną rozmawiać.
A to duże firmy miały by dużo po powiedzenia. Po co dużej firmie Pr czy rozgłos inna sprawa że dzielić się nie chcą i są nadmuchani jak balony.

K: Pisz własne.

KB: Z ortami ? :) Kiedy i znów subiektywne? Blogi są lżejsze czyta je kto chce.

K: Plany na przyszłość?

KB: Sam byleś świadkiem na ostatnim spotkaniu rower ,działka i coś co muszę wymyślić coś nowego. (red. Rower Ci kupimy na urodziny)

K: Koniec bloga?

KB: Nigdy 6 porządnych blogów

K: A moja osoba w tej sytuacji?

KB: Masz kredyt u mnie roczny i przyznane zadania, cele.
Mogę Ci tylko zazdrościć zdrowia, werwy i życzyć powodzenia aż wypalą Ci się gały przy komputerze.
Zobaczysz jaki to ciężki kawałek chleba i jak wyniszcza człowieka
A teraz pozwól, że włączę muzyczkę i odpocznę zanim dojedziemy na balety.

Wywiad przeprowadzony w czerwcu 2007.

Karol Busłowski

4 comments so far

  1. Tomek sierpień 2, 2007 12:08 przed południem

    Ciekawy wywiad jakis czas temu zastanawialem sie czy nie powalczyc o nr1 na fraze pozycjonowanie i rozkrecic biznes dla polskiego google ale z czasem zrozumialem ze polskie seo to grosze i zeby cos osiagnac finansowo trzeba sie zabrac za zagranice jak dostaje zapytania na oferte pozycjonowania to smiac sie z tego tylko mozna. Poza PL mozna zarobic kilka razy wiecej przy tej samej ilosci pracy wiec jesli sa osoby ktore posiadaja wiedze odpowiednia i mozliwosci to polecam google com
    Nigdy nie bylem na zadnym zlocie - wiedza tez za bardzo nie lubie sie dzielic i denerwujace jest to jak ktos odgapia moje pomysly ktore sa dosc unikalne i co najwazniejsze skuteczne.

  2. be-easy sierpień 13, 2007 11:50 przed południem

    offtop
    popraw linki RSSow

    wywiad spoko, styl wypowiedzi KB nie do podrobienia :-)

  3. Karol Busłowski sierpień 14, 2007 5:02 po południu

    Dziękuję za informację ;)

  4. pawka sierpień 23, 2007 2:12 po południu

    smieszne i smutne. dzieki.

Leave a comment

Please be polite and on topic. Your e-mail will never be published.