••• Wielcy zapomniani: Ksiądz Maciej Kazimierz Sarbiewski - wybitny twórca baroku - Dla Polski - Informacje donosi ogólnopolska gazeta Nasz Dziennik •••
   Artykuły Pobierz pliki Linki WWW Szukaj Pomoc Forum Nasz Blog15 Kwiecień 2009 00:52:23   
 

 



Informacje

Wiadomości

Artykuły

Pliki

Linki www

Galeria

Wyszukaj

Pomoc

Zgłoś problem techniczny


Nasz Blog

Video Blog

 Ankieta
Czy Polska powinna utrzymać własną walutę polskiego złotego a tym samym zrezygnować z wejścia do strefy euro?

Tak

Nie

Nie wiem

Komentarze do ankiety
 
Posiadamy:
4541 artykuły
1764 wiadomości
5032 komentarze
17 pliki do pobrania
19 linki
10 czytelników na stronie
I wciąż więcej...

Czekamy na
wyborczy cud PO!
541 d. 0 h. 52 min.
 Zobacz

Partia PO
POrażka roku


Wałęsa Bolek
TW Bolek


Nocnazmiana
Nocna zmiana


Donald Tusk

Plusydodatnie
Plusy dodatnie plusy ujemne


Przed i PO

Słowa prawdy


Krzysztof Wyszkowski - wywiad

Anna Walentynowicz - wywiad

Adam Michnik

PrzystanekWoodstock
Przystanek Woodstock WOŚP 2006

Woodstock - przystanek do piekła
Erozja - Przystanek Woodstock 2006
22 minuty - Woodstock 2007
Przebudzenie - Woodstock 2007

imprezatechno
Muzyka techno


iluzja
Dyskoteka


Stanisław Michalkiewicz - wywiad

Piotr Gontarczyk - wywiad
 Wyslij link tej podstrony
Twoj email:
Email znajomego:
Kopia dla Ciebie?
 Polecamy
Władcy Móch

Wiatraki elektryczne
- biznes i oszustwo

Geotermia
 Czytelnia
Unia Europejska

ORĘDZIE PREZYDENTA RP PANA LECHA KACZYŃSKIEGO

EXPOSE PREMIERA RP PANA JAROSŁAWA KACZYŃSKIEGO

Agora

Fakty o TVN

Moskiewskie pieniądze dla SLD

17 września

Józef Piłsudski

Roman Dmowski

Pomoc dla Polski

Pogrom kielecki

Wtórne kłamstwo katyńskie

Masoneria

Patriotyzm

Biało czerwona flaga

Liberalizm

Skąd nienawiść do katolicyzmu?

Jasnogórskie Śluby Narodu

Chrzescijaństwo

Z zamyśleń nad... polską szkołą

Postmodernizm

Rodzina nadzieją świata

Płodność

Ewolucja biologiczna

Naprotechnologia

IN VITRO

PRAWDA O IN VITRO

Feminizm

Aborcja

Aborcja list

Pornografia

Róbta co chceta

Plotka

Sekta

Joga i Medytacja

Wróżby - mediumizm

Islam

Globalizacja

Eutanazja

Homoseksualizm a prawo

Kod Leonarda da Vinci

Harry Potter

Pasja Gibsona

Co Polska dała światu?

Zdrowa filozofia

Katrina i Pan Bóg

Naród bohaterów

Z zamyśleń nad... kulturą polską

 

::Ludzie PO::


Donald Tusk

Hanna Gronkiewicz-Waltz

Władysław Bartoszewski

Julia Pitera

Stefan Niesiołowski

Janusz Palikot


::Życiorysy sławnych ludzi::


Kłamstwa Aleksandra Kwaśniewskiego

'Budowniczy' IV RP

Czesław Miłosz - antypolska alergia

Jerzy Urban, redaktor naczelny Nie

BRONISŁAW GEREMEK, członek władz Unii Wolności

Marek Borowski - ideowy komunista

Jerzy Wiatr - Spuścizna stalinowskiego politruka

Włodzimierz Cimoszewicz - syn stalinowca

Adam Michnik - załgany rodowód

Jerzy Owsiak - lewicowy rodowód

Leszek Balcerowicz - portret doktrynera

Agnieszka Holland


RAPORT WSI
 Poprzednie
Przestańcie szkodzić Polsce!
Kwalifikacje? Radny Platformy
Polska między historią a geopolityką: Prezydent Obam...
Do działaczy ugrupowań prawicowych
Czesi bronią rodziny
Uciszanie Radia Maryja
Nieuczciwe praktyki naciągania klientów
Radosław Sikorski paraliżuje polskie konsulaty
W polu dobra i zła: Sceny z Olimpu?
Europejska ksenofobia czy rzecz o religii świeckiej?
Skrzynka "na chwilę" zniknęła na Onecie?
Stan pacjenta oceni recepcjonistka?
Tusk bagatelizuje szczyt G-20
Będzie gazociąg, nie będzie wczasowiczów
Będzie tańszy gaz
on
  Wielcy zapomniani: Ksiądz Maciej Kazimierz Sarbiewski - wybitny twórca baroku
Był jednym z największych poetów europejskich doby baroku. Za swoją wysoko cenioną na świecie twórczość z rąk Papieża Urbana VIII otrzymał najwyższą ówczesną nagrodę literacką - laur poetycki.
Urodził się 24 lutego 1595 roku w Sarbiewie na Mazowszu jako syn szlachcica Mateusza i Anastazji z Milewskich. Początkowe nauki pobierał w szkole jezuickiej w Pułtusku, potem zaś wstąpił do zakonu jezuitów, odbywając w latach 1612-1614 nowicjat w Towarzystwie Jezusowym w Wilnie. Studiował filozofię w Collegium Hosianum w Braniewie i w Akademii Wileńskiej. Uczył później poetyki w Krożach na Żmudzi oraz retoryki w Połocku. W roku 1622 Sarbiewski został wysłany przez zakonnych przełożonych do Rzymu, gdzie miał uzupełnić swoją wiedzę. "Przez lat pracował w nim usilnie, uzupełniając swoje wiadomości w filozofii i teologii, rozczytując się w pisarzach klasycznych i podziwiając pomniki sztuki starożytnej. (...) Ulubionych pisarzy odczytywał po wielokroć" - pisze Wojciech Grochowski w "Tygodniku Ilustrowanym" z 1863 roku. W Rzymie, pod wpływem gorliwych studiów nad poezją starożytną, talent jego nie tylko się rozwinął, ale i wyjątkowo wyszlachetniał.

Przyjaciel Papieża Urbana VIII
Młody jezuita z Polski poznał szybko najznamienitsze postaci ze świata kultury europejskiej. Wystarczy wspomnieć, że barokowy Rzym tworzyli wówczas tacy ludzie, jak m.in. Peter Paul Rubens - jeden z najwybitniejszych twórców malarstwa, Anton van Dyck - współpracownik Rubensa, a od 1632 roku nadworny malarz angielskiego króla, Diego Rodriguez de Silva y Velazquez - najwybitniejszy przedstawiciel baroku hiszpańskiego, nadworny malarz Filipa IV, czy Bernini - genialny analfabeta, który na zlecenie Papieża Urbana VIII stworzył olbrzymi baldachim i kolumnadę bazyliki św. Piotra.
Wkrótce i sam Sarbiewski dzięki swoim niezwykłym talentom stał się jednym z czołowych intelektualistów europejskich na dworze papieskim. Za wzniosłe myśli zawarte we wspaniałych utworach pisanych w klasycznym języku Rzymian, uczeni, książęta i dostojnicy Kościoła wysoko poważali Sarbiewskiego i ubiegali się o jego przyjaźń. Wysoko cenił go również Papież, który sam był dobrym poetą łacińskim i wielkim miłośnikiem nauk. To właśnie z rąk Urbana VIII Sarbiewski otrzymał najwyższą ówczesną nagrodę literacką świata - laur poetycki. Wyróżnienie to można porównać do współczesnej literackiej Nagrody Nobla. W 1623 roku Maciej Kazimierz Sarbiewski został wyświęcony na księdza. Do Polski wrócił dwa lata później. "Gdy zaś Sarbiewski, po pięcioletnich studiach, całkiem Rzym opuszczał, wracając do Ojczyzny, papież przy pożegnaniu zawiesił mu na szyi łańcuch złoty, z medalem wyobrażającym swoją osobę" - dodaje Grochowski.
Po powrocie do kraju ksiądz Sarbiewski uczył najpierw w Połocku. W latach zaś 1627-1633 wykładał retorykę, filozofię i teologię w Akademii Wileńskiej, uzyskując jednocześnie doktorat z filozofii w 1632 roku oraz cztery lata później z teologii. W 1635 roku został nadwornym kaznodzieją króla Władysława IV. Zmarł nagle w Warszawie 2 kwietnia 1640 roku, przeżywszy zaledwie 45 lat. Grochowski tak opisuje ostatnie ziemskie chwile naszego wybitnego poety: "Mimo że szacunek i łaski królewskie, życie dworskie nużyło poetę, pragnął je opuścić i Władysław IV zgodził się na to wreszcie. Już się przygotował do odjazdu, gdy na nieszczęście przybył do Warszawy jakiś znaczny pan, który nigdy nie słyszał Sarbiewskiego. Uprosił on króla, że skłonił mówcę do powiedzenia jeszcze jednego kazania. Do tego ostatniego wystąpienia sposobił się z takim namysłem, że jak mówi Niemiecki, aż kropla krwawa wystąpiła mu na czoło. Kazanie powiedział świetne, ale zeszedłszy z ambony uczuł silny ból głowy, tak, iż musiał położyć się w łóżko, i w trzecim dniu choroby przeniósł się do wieczności". Ksiądz Sarbiewski został pochowany pod kościołem OO. Jezuitów przy ulicy św. Jana. W XIX wieku jego prochy zostały przeniesione do podziemi kościoła OO. Pijarów przy ulicy Długiej, a stamtąd, na rozkaz władz zaborczych, zabrane do wspólnej mogiły na Powązkach.

Liryk baroku
Sarbiewski był jednym z największych poetów europejskich doby baroku, a także cenionym teoretykiem poezji. Jego wiersze zebrane w 1625 roku w tomie "Lirica" wielokrotnie wznawiano poza granicami kraju. Jeszcze za jego życia, w 1632 roku, wydana została w Antwerpii luksusowa edycja "Liryków". Strona tytułowa tego wydania ozdobiona została miedziorytem samego Petera Paula Rubensa. Sześć lat po śmierci Sarbiewskiego Anglicy dokonali tłumaczenia jego łacińskich wierszy. W Kolonii zaś ukazało się aż siedem wydań jego "Wykładów poetyki". Trzeba dodać, że dzieła teoretyczne Sarbiewskiego łączyły się z jego pracą dydaktyczną, z wykładami w kolegiach jezuickich. Ukazały się one - w wersji łacińskiej i polskiej - dopiero w połowie XX wieku w dwóch tomach: "Praefecta poetica" ("Wykłady poetyki") i "De perfecta poesia sive Vergilius et Homerus" ("O poezji doskonałej czyli Wergiliusz i Homer"). Ksiądz Sarbiewski zajmował się m.in. ogólnymi zagadnieniami poetyki i podstawami barokowego konceptyzmu, paradoksem i konceptem. Interesowała go również epopeja, która uznawana była w jego czasach za najdoskonalszy gatunek poetycki oraz rozważania na temat roli poezji i poety. W swoich pracach odwoływał się do twórców antycznych i autorów szesnastowiecznych.
Był pierwszym przed Henrykiem Sienkiewiczem tak popularnym autorem polskim. Dzięki używaniu łaciny, już za życia osiągnął w Europie ogromny rozgłos i rozsławił kulturę Polski w stopniu później niespotykanym. Ogłoszono go nawet twórcą równym Horacemu, największemu poecie starożytności. Dodać jednak trzeba, że "Horacy, to śpiewak pogańskiego świata, z dążeniem materialnym, doczesnym, ziemskim; Sarbiewski, to poeta chrześcijański, zwrócony ku niebu, w - wieczność" - pisze Grochowski.
Poezje księdza Sarbiewskiego wznawiano również w XVIII wieku. Wystarczy powołać się tutaj na edycje: kolońską, wileńską, wrocławską, drezdeńską, paryską i warszawską. Poszczególne wiersze i całe zbiory tłumaczono na języki narodowe: polski, angielski, francuski, niemiecki, włoski. Jeszcze w XX wieku wydawali go Węgrzy. W Polsce zaś Sarbiewski, przez długi czas uważany za sztandarowego poetę baroku, z czasem został zapomniany i jego utwory nie były wznawiane. Niekompletny przekład jego "Liryków" w 1850 roku wydał w Wilnie Władysław Syrokomla. Kompletny zaś przekład ukazał się dopiero w 1980 roku! Niestety, Sarbiewski, najznakomitszy ze wszystkich poetów polsko-łacińskich, nie jest jednak nadal obecny w programach szkolnych.
Przypomnijmy, że poezja "chrześcijańskiego Horacego" była wzorem dla niezliczonych naśladowców. Wystarczy wspomnieć, że z Sarbiewskiego wiele czerpał sam Adam Mickiewicz. Przywołajmy tutaj jeden z wierszy ks. Sarbiewskiego. W utworze "Pod krzyżem" (tłum. Władysław Syrokomla), pisze:

Choćby mnie miano rozkrawać po sztuce,
Choćby żelazem grozili siepacze,
Jezu! Ja krzyża Twego nie porzucę,
Aż się serdecznie nie spłaczę.

Niebo i ziemia i cała natura,
Nic mnie nie zdoła oderwać od krzyża;
Choćby zagrzmiała nawałnica chyża,
Deszcz płomienisty i siarczysta chmura,

Ja nie odstąpię! Lejąc łzy obfite
Niech się doczekam, aż mnie boleść zbije,
Twe stopy święte gwoździami przebite
Mymi ramiony obwiję.

Jezu promienny! Rzuć jeno oczyma,
Niech nad żebrzącym Twa jasność zaświeci,
A cząstka ducha, co do Ojca leci,
Niechaj się na mnie zatrzyma.

Na wzór Horacego
Ody Sarbiewskiego wyróżnia głęboka znajomość poezji, zwłaszcza antycznej i wyjątkowa erudycja. Za swego mistrza obrał on sobie Horacego. Oprócz niego z wielkim poważaniem odnosił się do polskich i łacińskich utworów Jana Kochanowskiego. Ignacy Chrzanowski w "Historii literatury niepodległej Polski" pisze o odach Sarbiewskiego następująco: "Ich treść jest różnorodna. Jedne są panegiryczne: wielbi np. Sarbiewski papieża Urbana VIII, wynosząc pod niebiosa jego cnoty, zasługi, wiersze i wróżąc mu szczęście wiekuiste w niebie. Inne są religijne - na cześć Matki Boskiej, Jezusa i Świętych. (...) Są i ody polityczne. Sarbiewski bolał głęboko nad niewolą narodów chrześcijańskich, jęczących pod jarzmem tureckim, więc wzywał panujących, aby raz przecie wypędzili Turka z Europy. (...) Zniewieściałej Europie przeciwstawia Sarbiewski rycerską Polskę, która piersią własną broni chrześcijaństwa przed dziczą turecką; bohaterska wojna chocimska z r. 1621 natchnęła go do napisania ody patriotycznej, pt. 'O znamienitem zwycięstwie Polaków nad Osmanem, cesarzem tureckim'".
Słynny przedwojenny profesor literatury stwierdza dalej: "Wartość posiadają te ody, w których poeta wypowiada nie uczucia swoje, tylko myśli - o świecie, o człowieku, o jego życiu i obowiązkach, o cnocie - słowem ody refleksyjne, przypominające pieśni refleksyjne Kochanowskiego; ta jednak wielka zachodzi między dwoma poetami różnica, że kiedy Kochanowski, człowiek świecki, nie żywił bynajmniej pogardy do tego świata, nie stronił od wesołego towarzystwa, nie tęsknił do lepszego życia, Sarbiewski, ksiądz i zakonnik, świat ziemski poczytuje za marność, uciech życiowych unika, szukając samotności, aby się móc bez przeszkody oddawać pobożnym rozmyślaniom, i tęskni do lepszego, wiekuistego życia: pod tym względem podobny jest do Szarzyńskiego".
Chrześcijański Horacy interpretował poezję swego rzymskiego mistrza w duchu chrześcijańskiej moralności. Pisał o wewnętrznych niepokojach człowieka, o jego wielkich tęsknotach i pragnieniach zjednoczenia się ze swoim Stwórcą, o grzechu, pokucie i Sądzie Ostatecznym. Wszystko to pięknie oddał w utworze pt. "Westchnienie do ojczyzny niebieskiej":

Ojczyzna niebios wzrok mój zachwyca,
Tło firmamentu bogate
I młodociany promień księżyca
I gwiazdek światło iskrzate.

Światło za światłem miga wesoło,
Kręgiem tanecznym się waży,
Lampa przy lampie stoi wesoło
U świętych niebios na straży.

Przykute oczy moje do nieba
Błądzą, jak goście, w tem kole.
Długoż mi jeszcze, długo potrzeba
Tułać się w ziemskim padole?

Otwórz się, grobie! Otwórz się, głuchy!
Legnę w tobie bez popłochu:
Zrzucę cielesnych kajdan łańcuchy,
Strząsnę proch mojego prochu.

Zbędę się mego brzemienia w ciele,
Zbędę się bólu, zgnilizny
I ducha mego lotem wystrzelę
Do niebios, do swej ojczyzny!

Jego utwory, pomijając oczywiste zalety językowe, mają wiele wzniosłości i szerokiego poglądu na świat, zasługując z pewnością na bliższą znajomość. Obrazy, śmiałe i trafne porównania pokazują, że język ojczysty wiele by zyskał, gdyby Sarbiewski pisał nie po łacinie, lecz po polsku. "Wysoki jego talent kładł we wszystko o czym mówił potęgę myśli, a bogata treść wzmogłaby i formę. (...) Wszędzie widać zdolność i godność, wszędzie charakter zacny i wyższy, wyrywający się ze sfery powszedniej i przede wszystkim dążący w krainę ducha, pragnący napawać się rozkoszą z rozważania stworzenia, zajęty podziwem dla dzieł Bożych. Lubił sam i zalecał drugim myśl jasną i czystą..." - stwierdza Grochowski.
Piotr Czartoryski-Sziler

Nasze artykuły zostały przeczytane 1890222 razy. Dziękujemy!


 Ocena artykułu
Proszę wybrać swoją ocenę artykułu:
Świetne! Świetne! 67% [4 Głosów]
Bardzo dobre Bardzo dobre 0% [Żadnych głosów]
Dobre Dobre 17% [1 Głos]
Przeciętne Przeciętne 17% [1 Głos]
Słabe Słabe 0% [Żadnych głosów]

Sprawdź o czym dziś piszemy

Zobacz informacje


Ciekawe? Skopiuj odnosnik do tej strony i podaj dalej




 Komentarze - za ich treść redakcja nie odpowiada
Wiesz cos, o czym nie wiedza inni? Posiadasz interesujaca opinie na dany temat? Podziel sie z innymi. Dodaj komentarz


on

Do zobaczenia na forum




Wróć do strony głównej < < Informacje < <
Fakty donosi:
www.naszdziennik.pl
Informacje 2005 - 2009
Video / Blog / Archiwum / Radio Maryja / Telewizja Trwam / Nasz Dziennik / Sport / Wiara / Nauka / Rodzina / Kultura / Media
Po wyborach
Powered by: tani hosting w 0.14 sek.
c.m.s + S.h.u.n.t
3,897,280 Unikalnych wizyt