http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Gazeta Wyborcza >  Kraj >  Artykuły

A A A

Nadzwyczajne posiedzenie rządu: - Takiego dramatu świat nie widział

Agata Kondzińska
2010-04-10, ostatnia aktualizacja 2010-04-10 14:52

Premier złożył kondolencje rodzinie Prezydenta Lecha Kaczyńskiego i wszystkich ofiar, które zginęły w lotniczej tragedii w Smoleńsku.

Donald Tusk
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Donald Tusk
Po zakończeniu posiedzenia rządu poruszony Donald Tusk wygłosił krótkie oświadczenie, w którym ogłosił, że w niedzielę w południe cała Polska uczci pamięć ofiar wypadku w Smoleńsku dwiema minutami ciszy. Przez tydzień będzie trwała żałoba narodowa. Premier złożył kondolencje rodzinom ofiar, w tym specjalnie - rodzinie prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

- Zginęli szefowie ważnych instytucji państwowych, parlamentarzyści, członkowie załogi, księża, dowódcy sił zbrojnych, wicemarszałkowie Sejmu, Senatu, liderzy partii politycznych - mówił premier. - Takiego dramatu współczesny świat nie widział. Zginęli także dla wielu z nas przyjaciele i znajomi - dodał. Podkreślił, że największą tragedię przeżywają najbliżsi i rodziny tych, którzy zginęli nad Smoleńskiem.
- Chciałem w imieniu wszystkich Polaków złożyć najgłębsze wyrazy współczucia i kondolencje rodzinie tragicznie zmarłego pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego, jego córce, matce, wnuczkom, bratu, a także rodzinom wszystkich, którzy tam zginęli - oświadczył Donald Tusk.

Sam Donald Tusk zapowiedział, że wybiera się do Smoleńska.Tam spotka się z premierem Rosji Władimirem Putinem. Poinformował, że to oni pierwsi zadzwonili z kondolencjami. Dodał, że kondolencje spływają z całego świata.

Posiedzenie trwało kilkadziesiąt minut. - W związku z tragedią, która nas dotknęła i dramatem rodzin osób, które zginęły rozpocznijmy posiedzenie chwilą ciszy - relacjonowała dziennikarzom zgromadzonym w Kancelarii Premiera Brygida Grysiak, dziennikarka TVN24, bo na posiedzenie mógł wejść tylko jeden dziennikarz. Wytypowano Brygidę. - Większość ministrów ubrana na czarno, premier załamany - opowiadała.

Na posiedzenie rządu, które zaczęło się o 13.30 dotarli ministrowie:
Michał Boni, Marek Sawicki, Cezary Grabarczyk, Elżbieta Bieńkowska, Jacek Rostowski, Mikołaj Dowgielewicz, Radosław Sikorski, Barbara Kudrycka, Tomasz Arabski, Waldemar Pawlak, Krzysztof Kwiatkowski. Są też wiceministrowie sportu, kultury, pracy i polityki społecznej oraz MSWiA.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

4,2

25 głosów