Start
Kraj
Świat
Wybierz region
Biznes
Nauka
Sport
Ciekawostki
Inne 
Kiosk
Foto
CNN
TV
Blogi
Waszym zdaniem
ODSŁUCHAJ
PAP, PKo/24.05.2010 17:27
Już 15 ofiar śmiertelnych powodzi

Powódź we Włocławku, fot. CYNK, Adam Rajch

Ciało 67-letniego mężczyzny znaleziono przy moście na rzece Koszarawie w Przyborowie na Żywiecczyźnie (Śląskie). Mężczyzna był poszukiwany od ubiegłego poniedziałku - podała śląska policja.
Rzecznik żywieckiej policji Paweł Roczyna powiedział, że mężczyzna wraz z 35-letnim synem wpadli do rwącej rzeki podczas umacniania brzegów. Syn zdołał się wydostać z topieli. Ojca porwał nurt. Od tego czasu był poszukiwany.

- Miejsce wypadku od Przyborowa oddalone jest o 8 kilometrów. Prokurator zarządził przeprowadzenie sekcji zwłok - powiedział Roczyna.

To druga ofiara powodzi na Podbeskidziu. W środę w korycie Szerokiego Potoku w Jaworzu koło Bielska-Białej znaleziono ciało 67-letniego mężczyzny.

W wyniku powodzi zginęło już 15 osób - wynika z danych Komendy Głównej Policji. Funkcjonariusze apelują, by mieszkańcy zagrożonych terenów nie zwlekali z ewakuacją, przestrzegają też przed obserwowaniem wezbranej wody z wałów przeciwpowodziowych.

Jak dodał rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski, bardzo często ludzie lekceważą niebezpieczeństwo i np. wchodzą na wały przeciwpowodziowe, by obserwować wezbraną rzekę. - To bardzo niebezpieczne. Tak naprawdę nie wiadomo, gdzie wał może zostać przerwany. Oczywiście nie musi, ale zawsze istnieje takie ryzyko - podkreślił rzecznik.

Innym problem - zaznaczają policjanci - jest niechęć do ewakuacji wśród mieszkańców terenów zagrożonych zalaniem. - Zazwyczaj jest tak, że zwlekają do ostatniej chwili, bojąc się m.in. o dobytek. A wezbrana woda jest przecież bardzo niebezpieczna - podkreślił Sokołowski.

"Widziałem, jak ginie mi w oczach"

Dodał, że jeśli do domu przychodzą policjanci lub strażacy z informacją o ewakuacji, oznacza to, że sytuacja jest bardzo poważna. Nie narażajmy swojego zdrowia, a nawet życia - podkreślił.

O tym, jak wielkie jest ryzyko, świadczy choćby fakt, że po przerwaniu wału w Świniarach wiele osób, w tym dzieci, musiały ewakuować śmigłowce.

- Mogę zapewnić, że robimy wszystko, by uchronić pozostawione mienie - podkreślił rzecznik. Przypomniał, że na obszarach zalanych jest więcej patroli policyjnych, które w dzień i w nocy kontrolują teren. W akcję włączane są też śmigłowce z kamerami termowizyjnymi - jak dotąd jednak nie odnotowano żadnych przypadków szabrownictwa.

Minął tydzień. Powódź na Waszych zdjęciach






Pomoc powodzianom!
Setki tysięcy osób czekają na pomoc. Pieniądze zbierane są za pośrednictwem kont bankowych należących do CARITAS POLSKA:

Bank PKO BP S.A nr 70 1020 1013 0000 0102 0002 6526 z dopiskiem "POWÓDŹ"

Bank Millennium nr 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384

Można także wysyłać SMS pod numer 72 052 o treści POMAGAM (koszt 2,44 zł z VAT). Wszyscy operatorzy zrzekli się swoich dochodów i całość przekazują na cel akcji. Fundacja TVN "nie jesteś sam" jest oficjalnym partnerem i wspiera działania CARITAS POLSKA. Pomoc dla powodzian organizuje też Polski Czerwony Krzyż. Każdy kto chce pomóc może wpłacić dowolną kwotę na konto nr 93 1160 2202 0000 0001 6233 5614 z dopiskiem "Powódź 2010".
|
Wyślij link
|
Drukuj
|
Zgłoś błąd
Więcej na ten temat
Wawer, Białołęka, Wilanów – tam część terenów zagrożonych jest zalaniem. A nowe osiedla ciągle powstają. Zgodnie z prawem
Życie Warszawy
Wszystko na temat: Powodzie w Polsce
 
Tvn24.pl - dowiedz się więcej
Remont wizytówki Wiecznego Miasta:
Wyślij SMS, MMS, e-mail
Raporty specjalne
Południe zaczyna liczyć straty, środkowa i północna Polska wciąż walczy w największą w swojej historii powodzią.
Inne raporty
Sonda
Ukryj sondę