Dziś jest środa, 2 listopada 2011 roku (z kalendarza...)

Relacja z WWW #5

Icon

31.08.2009, 10:55

Ogólna

Komentarze (6)

Powrót

Wczoraj powróciłem z trwającej 10 dni, piątej już edycji Wakacyjnych Warsztatów Wielodyscyplinarnych - obozu naukowego dla studentów i licealistów koncentrującego się wokół czterech powiązanych ze sobą nauk przyrodniczych: matematyki, informatyki, fizyki i astronomii. W tym roku ugościło nas II L.O. w Olsztynie na dalekiej północy Polski, a sam obóz również miał zmienioną w stosunku do wcześniejszych edycji formułę.

Formuła

Od początku główną zasadą WWW był brak ścisłego podziału na kadrę i uczestników. Część rozrywkowa była wspólna, nie istniały jakieś wydzielone miejsca dla vipów, nie było też żadnych przeciwwskazań, by kadra uczestniczyła w zajęciach oraz by uczestnicy nie wygłosili czegoś własnego. Naturalnie, podział istniał (zasadniczo, kadrą byli studenci), ale miał on bardziej charakter administracyjny, a w tym roku był on zaznaczony poprzez dołączenie nazwy reprezentowanej uczelni na identyfikatorach.

Duże zmiany zaszły w części programowej. Poprzednie edycje to absolutna dominacja półtoragodzinnych wykładów toczących się sekwencyjnie przez cały dzień. W ubiegłym roku w ramach eksperymentu zorganizowałem niewielki blok praktyczne warsztaty sieciowe, na którym uczyłem stawiania serwerów linuksowych. Idea się spodobała i w tym roku uczestnicy mieli do wyboru zestaw różnych bloków zajęć trwających trzy dni, po pół dnia na każdy. Co więcej, kilka bloków mogło odbywać się równolegle, a wcześniej uczestnicy musieli się na nie dostać, rozwiązując zadania kwalifikacyjne. Taka formuła pozwalała na dużo lepsze wykorzystanie czasu; na wykładach często pojawiał się problem, że wygłaszający próbował w 1,5 godziny zmieścić o wiele za dużo wiedzy, czego nie dało się po prostu zapamiętać. Bloki, dzięki dużo większemu zapasowi czasu, umożliwiły zrealizowanie ćwiczeń praktycznych. Przykładowo, na budowie kompilatorów przez 3 dni pisaliśmy w dwuosobowych zespołach kompilator prostego języka funkcyjnego, a na inżynierii lingwistycznej opracowywaliśmy komputerową gramatykę języka polskiego i przeprowadzaliśmy maszynową analizę konstytucji R.P. Mimo kilku problemów technicznych, które będzie trzeba rozwiązać w przyszłości, nowa formuła moim zdaniem sprawdziła się znakomicie. Oczywiście wykłady też się odbywały, ale nieco "po godzinach" i w mniejszej ilości.

Program

W tegorocznej edycji można było wziąć udział w następujących blokach:

Matematyka:

  1. Rachunek kombinatorów
  2. Grafy losowe
  3. Logika intuicjonistyczna
  4. Rozwiązywanie rekurencji
  5. Twierdzenie Brouvera
  6. Spektralna teoria grafów
  7. Przygotowanie do Olimpiady Matematycznej

Informatyka:

  1. Programowanie funkcyjne
  2. Algorytmy dynamiczne
  3. Budowa kompilatorów
  4. Sieci Petriego
  5. Inżynieria lingwistyczna
  6. Teoria gier
  7. Turniej robotów
  8. Przygotowanie do Olimpiady Informatycznej

Fizyka i astronomia:

  1. Wprowadzenie do mechaniki kwantowej
  2. Pęki atmosferyczne, a meteory
  3. Promieniowanie
  4. Symulacje Szczególnej Teorii Względności
  5. Termodynamika
  6. Przygotowanie do Olimpiady Fizycznej

Do tego odbyło się kilka wykładów:

  1. Haszowanie
  2. Transakcje rozproszone
  3. Rachunek desygnatów, czyli matematyka dla dorosłych - prezentacja teorii E. Robakksa
  4. Pokaz chemiczny: luminescencja

Warunki

W końcu udało się znaleźć szkołę, która prezentowała naprawdę satysfakcjonujący poziom. Większość pomieszczeń była wyremontowana, a do naszej dyspozycji oddanych zostało kilka sal lekcyjnych, sala konferencyjna służąca za centrum dowodzenia, pracownie komputerowa i chemiczna. Mankamentem obiektu była jego rozległość - nawet idąc do toalety, można się było nalatać we wszystkich możliwych kierunkach, a przez pierwsze dwa dni ludzie się w szkole po prostu gubili. Śniadania i kolacje przygotowywaliśmy we własnym zakresie, natomiast obiady były serwowane w pobliskiej stołówce. Wadą ulokowania warsztatów w centrum miasta wojewódzkiego była niemożność przeprowadzenia obserwacji astronomicznych, zarówno z powodu zamknięcia terenu szkoły na noc, jak i zanieczyszczenia świetlnego. Jednak zmiana lokalizacji była konieczna, ponieważ malutka szkółka w Wandzinie nie dałaby rady pomieścić piątej edycji warsztatów.

Atmosfera

Średnio na warsztatach przebywały 42,6 osoby, co stanowi największą ilość wśród dotychczasowych edycji. Moim zdaniem osiągnięte zostało optimum, którego nie powinno się już przekraczać. Poza wykładami, organizowana była cała masa rozrywek, zarówno ze standardowego zestawu: gra w ktulu, go, set i szachy, jak i też nowości. Przeprowadziliśmy sesję popularnej amerykańskiej gry w zabójcę: każdy uczestnik dostaje cel - osobę, którą ma skrycie "zabić", a jednocześnie sam też jest celem dla kogo innego. Zabić można wyłącznie wtedy, gdy nie widzi tego żadna z pozostałych żyjących osób. Wygrywa osoba, która przeżyje najdłużej i będzie mieć najwięcej fragów. Pomysł ten został wykorzystany w grze komputerowej The Ship dostępnej poprzez Steam - jeśli ktoś w nią grał, będzie wiedzieć, o co chodzi. Udało się też w końcu zorganizować sesję RPG (Neuroshima) - mistrzem gry był Albi, który poprowadził naszą czteroosobową drużynę ku przewrotowi w samotnym miasteczku gdzieś na Wielkich Równinach w USA. Grałem postać łowcy z Detroit, czyli persony poszukującej dla swoich klientów różnych rzeczy, które im są do czegoś potrzebne. Moim celem był zderzak do przedwojennego Chryslera i udało mi się go zrealizować, zaś po drodze zostałem m.in. handlarzem minami wydobywanymi z pola minowego pod miastem po to, by kupić paliwo :).

Plany na przyszłość

Od 2006 roku warsztaty rozrosły się z małego wyjazdu grupki pasjonatów do prężnego obozu naukowego. Ostatniej nocy odbyliśmy rozmowę nad dalszym rozwojem tego przedsięwzięcia i wstępnym planowaniem edycji 2010. Szczegółów nie będę teraz zdradzać - przed nami sporo pracy koncepcyjnej i organizacyjnej, a jej efekt będzie można zobaczyć za rok, czego sobie i wszystkim życzę, dziękując jednocześnie za udany wyjazd.

Powrót

Komentarze

avatar

Napisał giver w poniedziałek, 31 sierpnia 2009 o 11:31

Pamiętam jak czytałem relacje z Twojego pierwszego wyjazdu na WWW. Jak to określiłeś "mały wyjazd grupki pasjonatów", a teraz? Pozazdrościć tylko organizacji. Może i mi się za rok uda przybyć? ;)

avatar

Napisał kwiateusz w poniedziałek, 31 sierpnia 2009 o 12:17

o nawet nie wiedziałem ze to u mnie w mieście sie odbywało, ale i tak szkoda bo akurat praca nie pozwoliłaby mi na wzięcie udziału :(

avatar

Napisał Albi w poniedziałek, 31 sierpnia 2009 o 12:40

Dopiero co usiadłem do komputera, a tu już relacja z WWW#5 i naszej sesji :D Niezła niespodzianka.

Było świetnie i żałuję że nie pojawiłem się na poprzednich edycjach (poza jednodniową przypadkową bytnością n WWW#2). Fajnie było poznać tylu ciekawych ludzi. Do zobaczenia za rok! :D

avatar

Napisał Michał "Tarnoob" w wtorek, 1 września 2009 o 18:02

To były moje pierwsze warsztaty, więc nie mam porównania z poprzednimi, ale zadowolony jestem jak nikt :-)
Byłem tam absolutnym juniorem; nawet zdziwiło mnie trochę, że ludzie prawie dwukrotnie ode mnie starsi bez problemu się ze mną dogadywali i nie miotali facepalmami na widok czternastolatka.
Dobrze wspominam pierwszy wieczór, kiedy osobiście napompowałem jeden materac i byłem oprowadzany po własnej szkole ;-)
Nauczyłem się mnóstwo, poznałem kilku fajnych ludzi, posmakowałem zbiorowego, inteligentnego świra (cięte komentarze na pokazie chemicznym, parę powiedzonek Tomka Tkocza, opowieści braci Kotowskich i długo by opowiadać).

Chcę więcej!

avatar

Napisał Zyx w wtorek, 1 września 2009 o 20:39

Bo inteligentni ludzie nie patrzą na matrykę, tylko na to, co dana osoba sobą reprezentuje. To jest jedno z założeń tych warsztatów, aby młodsi mogli spotkać się ze starszymi, czegoś się od nich nauczyć... i vice versa. Na tym się to wszystko opiera.

avatar

Napisał Pomstiborius w sobotę, 5 września 2009 o 16:25

@kwiateusz

I niestety muszę się z Tobą zgodzić. Widzę, że ominęła mnie fajna "impreza". :(

Pamiętaj, dbaj o kulturę wypowiedzi oraz dyskusji w sieci.

Skomentuj

NickInformacja
E-mailNa wypadek potrzeby kontaktu z autorem (niepublikowany)
BlogNie zapomnij o http://
LayoutNapisz tu, czy widzisz dzienny czy nocny layout.
WpisFormatowanie wikiKomentarze są moderowane - przeczytaj zasady!

Na Zyxist.com panuje swoboda wyrażania opinii oraz krytyki pod dowolnym adresem. Jedyny warunek: musi być ona kulturalna i rzeczowa. Na chamstwo, prostactwo lub jawne obrażanie kogokolwiek nie ma tu miejsca i takie komentarze są bardzo szybko usuwane. Jeśli zamierzasz polemizować z treścią wpisu, wpierw uważnie ją przeczytaj.

© Tomasz "Zyx" Jędrzejewski 2005 - 2011 | Wykonanych zapytań: 2 | Serwer wirtualny zapewnia