Przejdź do głównej części strony

×

Treść dostępna również w wersji mobilnej
na m.interia.pl oraz w aplikacjach na iOS i Android

Goldie Harvey nie żyje. Zmarła po powrocie z gali Grammy

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej » W czwartek (14 lutego) w szpitalu w Lagos w Nigerii zmarła 31-letnia wokalistka Goldie Harvey. Cztery dni wcześniej uczestniczyła w gali rozdania nagród Grammy.
Goldie Harvey w ostatnim teledysku "Skibobo"
Goldie Harvey w ostatnim teledysku "Skibobo" /oficjalna strona wykonawcy

Goldie Harvey naprawdę nazywała się Susan Filani. Inspirowała się twórczością popowych gwiazd, takich jak m.in. Celine Dion, Mariah Carey i Toni Braxton. W 2010 roku wydała debiutancką płytę "Gold" promowaną prowokującymi teledyskami "You Know It", "JawoJawo" i "DTMB (Don't Touch My Body)".

We wrześniu 2012 r. wystąpiła w reality show "Big Brother Africa". Tam poznała pochodzącego z Kenii rapera Prezzo. Wkrótce zaczęli się spotykać i zostali parą.

Po powrocie z Grammy Goldie zaczęła się uskarżać na bóle głowy. Wokalistka trafiła do szpitala w Lagos, gdzie nagle zmarła.

"Z ciężkim sercem muszę poinformować was, że Goldie odeszła tej nocy krótko po powrocie do Lagos z LA. Niech jej dusza spoczywa w wiecznym pokoju u Pana" - taki komunikat pojawił się na oficjalnym profilu Goldie na Facebooku.

Z kolei na swojej stronie na Facebooku Prezzo opublikował pożegnalny wiersz dla zmarłej partnerki.

"Chociaż kochaliśmy cię mocno, nie potrafiliśmy sprawić, żebyś z nami została. Twoje złote serce przestało bić, ciężko pracujące ręce odpoczywają. Bóg złamał nasze serca, by nam coś udowodnić... On zabiera tylko najlepszych" - napisał raper.

Zobacz Goldie w teledysku "Skibobo":

Źródło informacji: INTERIA.PL

więcej o:
nie żyje,
śmierć,
wokalistka,
Nigeria,
Grammy,
Big Brother

Skomentuj artykuł: Goldie Harvey nie żyje. Zmarła po powrocie z gali Grammy

Wasze komentarze (68)

Dodaj komentarz
Dodaj komentarz