TokFm >  Media

Owsiak o internautach: Mamy kłopocik w postaci chamówy. I to nie tej anonimowej

not. Krzysztof Lepczyński
18.11.2013 , aktualizacja: 18.11.2013 11:52
A A A Drukuj
Jerzy Owsiak

Jerzy Owsiak (Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta)

- Internet tak się rozwinął, że teraz mamy kłopocik w postaci chamówy - mówił podczas Blog Forum Gdańsk Jerzy Owsiak, szef WOŚP. Przypomniał blogera Matkę Kurkę, który nazwał go "królem żebraków". - Mówisz nieprawdę i pójdziemy z tym do sądu - wskazał. Za pokazanie Owsiaka w mundurze SS inny bloger już trafił do sądu. - Dostał kuriozalny wyrok. Czapka esesmańska nie robi wrażenia - stwierdził gorzko szef WOŚP.
Jerzy Owsiak, szef Fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, gościł wczoraj na konferencji Blog Forum Gdańsk, gdzie mówił m.in. o internetowych hejterach.

"My po prostu robimy to, co kochamy"

Owsiak nawiązał do sprawy blogera Matki Kurki, który w styczniu nazwał szefa WOŚP m.in. "królem żebraków i łgarzy". I zarzucił mu, że nie rozliczył się z pieniędzy zebranych przez fundację. Owsiak wyznał, że na początku działalności WOŚP chodziło przede wszystkim o zabawę i pozytywne emocje. - My po prostu robimy to, co kochamy. Świetnie się bawimy - wskazywał.

- To jest ta siła, ta radość, która pozwala blogerowi Matce Kurce powiedzieć: pie...l się. Mówisz nieprawdę, mówisz zło i pójdziemy z tym do sądu. Bo nie można w kółko mówić, że to źle wydane pieniądze, że sprzęt to spad z jakichś firm. Nie można obrażać 120 tys. ludzi zbierających pieniądze - tłumaczył szef WOŚP. Zaznaczając, że fundacja co roku dokładnie rozlicza się z zebranych pieniędzy.

"Czapka esesmańska nie robi wrażenia. W Polsce można takie rzeczy robić"

Owsiak podkreślił, że z agresywnymi blogerami stosuje metodę trzech podejść. Na początku prosi, by przestał "pisać bzdury". - Za trzecim razem mówimy: idziemy do sądu. A bloger mówi: no tak, sądy mają kupione, już jestem skazany. Chociaż sądy nie są takie łaskawe - zaznaczył szef WOŚP.

"Pokazujemy dzieci potrafiące ratować życie, a Macierewicz zatruwa. Dosyć, po prostu, k...a, dosyć!" >>>

Przypomniał, jak jeden z blogerów zamieścił jego wizerunek w czapce SS. - To nie były pioruny AC/DC, typowe esesmańskie - zaznaczył Owsiak. - To zrobił koleś, który ma swojego bloga, do którego dotarliśmy, i podaliśmy do sądu o zniesławienie. Musieliśmy mówić, co zrobiliśmy jako fundacja, OK, to jest sąd. Ale też musieliśmy udowadniać, że SS było złe dla ludzi. Wyciągnąć z historii kilka faktów, a to odrąbali, a to strzelili komuś w tył głowy. I sędzia tego słuchał. W głowie się nie mieści - mówił Owsiak. - Facet dostał kuriozalny wyrok. Czapka esesmańska nie robi wrażenia. W Polsce można takie rzeczy robić - stwierdził szef WOŚP.



"Jestem w tych sprawach totalnym debilem"

- Jestem w tych sprawach totalnym debilem, zupełnie się na tym nie znam - wyznał Owsiak jeszcze na początku konferencji dotyczącej blogosfery. - Nie mam własnego komputera, nie jestem w żadnej klasie. Moja wnuczka potrafi rewelacyjnie obsłużyć komputer. Ale mam mój zespół, który tworzy stronę owsiak.pl - zaznaczył.

Owsiak przypomniał, że WOŚP rozpoczęła się 22 lata temu. - Najnowocześniejszym urządzeniem obok telefonu był faks, dalszy ciąg Enigmy. Pierwsza licytacja serduszek odbyła się przez 12 linii telefonicznych - wspominał. Jednak już w następnej edycji w sztabie pojawiły się pierwsze komputery. Owsiak przyznał, że internet rodził się na jego oczach. I szybko docenił jego siłę.

"Jeśli skoczysz do kadzi z kisielem, to jest zaj...te"

- Miałem program telewizyjny. Słupki były słabe. Bo jeśli skoczysz do kadzi z kisielem z dziesięciu metrów, to jest zaj...te. Może się połamiesz zwichniesz łeb, nogę, rękę. To jest do oglądania. Ale jeśli masz stać i mówić: fajnie, że zrobiliśmy coś razem, to jest o dupie Maryni - mówił Owsiak. - Całe szczęście, że są blogi i nie musimy opierać się na telewizji - dodał, opowiadając o działaniach WOŚP w sieci.

- Blogi trafiają do wszystkich. To się tak rozwinęło, że teraz mamy kłopocik w postaci chamówy. To coś nieprawdopodobnego - mówił Owsiak. - Nie mówię o anonimowej chamówie, z tym w ogóle nie można sobie dać rady. Mówię o chamówie podpisanej, chamówie blogerów, którzy chcą komuś przyłożyć. Potem musimy udowadniać, że nie, nie podpierdzieliłem kasy, nie mam konta w Szwajcarii, nie mam domu w Zamościu - tłumaczył szef WOŚP. - Ja też nie jestem wolny od jadowitości, ale staram się to ograniczać - dodał.

"Zepsujecie Woodstock, zepsujecie bloga, to nie będziemy go robili"

Owsiak porównał blogosferę do Przystanku Woodstock. Mówił, że na festiwalu jest zorganizowana przez uczestników policja, są sądy, a nawet więzienie. - Kiedy wy piszecie, my mówimy: nie będziemy wrzucali tekstów, które hejtują. Możesz napisać "nie podobasz mi się". Ale nie wyzywaj mnie od... - mówił szef WOŚP. - Początki były straszne, wszyscy powiedzieli: cenzura. Nie, to cenzura na chamówę. A dziś nie mamy kłopotów, każdy wie, że za to wyleci. Z tymi ludźmi mamy układ, mówimy: zepsujecie Woodstock, zepsujecie bloga, to nie będziemy go robili - tłumaczył.

"W czasie wojny ludzie żyli w strachu i wybuchło powstanie. Więc niech kolesie uważają"

Owsiak sugerował, że nienawiść w sieci to tylko przedłużenie tego, co dzieje się w kraju. I przypomniał burdy podczas Święta Niepodległości. - Jeśli ktoś coś pali, mnie się to kojarzy z Ku Klux Klanem. To nie pierwszy raz. Pierwsze palenie się odbyło, kiedy Wałęsa był prezydentem. Demonstracja podeszła pod Belweder i spaliła jego kukłę. Wtedy mój przyjaciel Janek Pospieszalski powiedział: "tak trzeba demonstrować! Trzeba pokazać, co się myśli!" - opowiadał Owsiak.

- Ja nie byłem fanem prezydenta. Ale powiedziałem: Janek, gdybyś był tam w domu z dzieciakami i zobaczył, że ktoś pali twoją kukłę, to w tym momencie d...a się ślizga, bo nie wiesz, czy nie wejdą i ci łba nie urwą - mówił Owsiak. - W Polsce się nie pali, nie robi się takich rzeczy. To najgorsze skojarzenia. To strach. A strach powoduje, że ludzie mają dosyć. W czasie wojny ludzie żyli w strachu i wybuchło powstanie. Więc niech kolesie uważają - pogroził palcem szef WOŚP.

"Społem też ma tęczę i nikt jej nie pali"

I wrócił do blogosfery. Zaznaczył, że ceni właśnie z pozoru banalne blogi, które mówią o "konkretach". Choć dobrze, jeśli przy okazji mówią coś więcej. - Jeżeli przy krojeniu makaronu wspomnisz, że Społem też ma tęczę i nikt jej nie pali, to takie blogi mi się podobają - mówił. - Jeśli ktoś sobie gaworzy i nie ma w tym jadu, to się ogląda. Nawet Max Kolonko ma do tego prawo - zaznaczył.

- Warto to robić - zaapelował do blogerów Owsiak. - Nawet nie wiesz, kiedy twoje gotowanie przekształci się w coś więcej - mówił. - Najważniejsza jest wytrwałość, wiara w to, że swoim blogiem robimy coś dla innych. Powodów do narzekania jest multum. Każdy finał mogę zacząć od krytyki Ministerstwa Zdrowia. Tylko po co? To jest bicie piany i mówienie: niech inni to robią. A można zrobić coś pogodnego, dobrego, co da innym impuls - zakończył Owsiak.

Zobacz także

Zobacz więcej na temat:

  • 92
  • 52

Komentarze (305)

  • avatar

    Oceniono 127 razy -67

    panie Owsiak,

    "Houston mamy problem"
    oprocz tego ze zajmuje sie pan dzialalnoscia publiczna i pomaga innym
    robi pan w polityce

    albo albo

    prosze sie zdecydowac co pan chce robic
    czy uprawiac polityke (wspierac obecne wladze magdalenkowe) czy zbiorki i pomaganie innym
    bo jedno z drugim nie pasuje

  • avatar
  • avatar
  • avatar

    analitycznie

    Oceniono 169 razy -103

    Najpierw cytat:
    "Ale powiedziałem: Janek, gdybyś był tam w domu z dzieciakami i zobaczył, że ktoś pali twoją kukłę, to w tym momencie d...a się ślizga, bo nie wiesz, czy nie wejdą i ci łba nie urwą - mówił Owsiak."

    Ale przecież taki jest właśnie sens palenia kukły! To jest ostrzeżenie dla tego kto robi coś złego! Gwarantuję że wobec osoby która czyni dobro nie zostanie spalona żadna kukła. Wniosek jest prosty - nie należy czynić zła. A Owsiak jak widać bardziej się utożsamił z kimś złym, kto dostaje taką płonącą żółtą kartkę.

  • avatar
  • avatar

    Oceniono 223 razy -121

    "Prosze o upublicznienie rozliczenia akcji WOŚP i faktury, a takze informację czy pieniądze zebrane idą na Przystanek Woodstock."

    Owsiak - to chamówa i obrażanie wolontariuszy.

    Panu Owsiakowi wydaje się, że stoi ponad prawem i że atakując osoby które zwyczajnie domagają się tylko tego co powinno być zasranym obowiązkiem KAŻDEJ fundacji ma do takich zachowań prawo.

    Ostatnio słyszałem, ze pracownicy fundacji jeżdżą po szpitalach i wg własnego widzi mi się zabierają i przekazują w inne miejsca różne specjalistyczne sprzety. Włos mi się na głowie zjeżył. To WOŚP jest już państwem w państwie? Ma mieć większa władzę w szpitakach niż jego dyrektor, NFZ czy Minister Zdrowia???

    Czy sprzęt jest należycie wykorzystywany czy nie powinno zostać w gestii władz nadzorujących szpital, a nie w gestii fundacji czy Owsiaka!!!

    Jego rola kończy się w momencie przekazania sprzetu. Koniec kropka.

    Albo żyjemy w państwie prawa, albo w 3 świecie.

  • avatar

    Oceniono 17 razy 7

    Panie Owsiak idea WOŚP wspaniała, kupę ludzi zaangażowana tylko.... niech będzie jak najdalej od polityki . Jeśli Polacy widzą że jest Pan niby apolityczny a bardzo społeczny a "całuje" się Pan z każdą władzą bez względu na kolor to coś jest nie halo.

  • avatar

    alik-w-plomieniach

    Oceniono 17 razy -5

    Niestety Goebbels-Pospieszalski nic z tej mądrej rady nie wyciągnął. Może więc pora jego wyciągnąć i spalić?

  • avatar

    nazwa_niepoprawna

    Oceniono 12 razy 4

    Cała ta blogosfera to nadmuchany przez media balon. Z ledwo potrafiących przekształcić swoje rozczochrane myśli w słowa ludzi zrobiono wyrocznie od wszystkiego - polityki, mody, kultury itd.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Napisz do TOK FM

Czekamy na Twoje opinie

Administratorem danych osobowych jest Agora S.A. z siedzibą w Warszawie, ul. Czerska 8/10, 00-732 Warszawa. Podanie danych osobowych jest dobrowolne. Osobie, której dane dotyczą przysługuje prawo wglądu do danych osobowych oraz ich poprawiania.