XHTML 1.1 | CSS 2.1
strona główna | forum dyskusyjne | nagrody, wyróżnienia | strony zaprzyjaźnione | kontakt z Autorem | zostań Dobrodziejem
CIEKAWOSTKI Z ŻYCIA WŁADCÓW
dane statystyczne
najdłużej żyjący:88 lat i 4 miesiące (Stanisław Leszczyński) *
ok. 83 lata (Władysław Jagiełło)

* umierając nie był królem
najdłużej panujący:48 lat i 4 miesiące (Władysław Jagiełło)
najkrócej żyjący:16 lat i 10 miesięcy (Wacław III Czeski)
najkrócej panujący:niecały rok (Bezprym, Mieszko Plątonogi)
najmłodszy podczas koronacji:9 lat i 7 miesięcy (Zygmunt August) *
9 lat i 9 miesięcy (Władysław Warneńczyk)

* elekcja vivente rege
najstarszy podczas koronacji:59 lat i 4 miesiące (Władysław Łokietek)
najczęstsze imię władcy zwierzchniego:7 x Władysław (Herman, Wygnaniec, Laskonogi, Łokietek, Jagiełło,
Warneńczyk, Waza)
najwięcej małżeństw:4 (Bolesław Chrobry, Kazimierz Wielki, Władysław Jagiełło)
najczęstsze imię żony władcy zwierzchniego:5 x Elżbieta (żona Mieszka Starego, Ludwika Andegaweńskiego,
Władysława Jagiełły, Kazimierza Jagiellończyka, Zygmunta Augusta)
najwięcej potomstwa (legalnego):20 (Jan Chrystian brzeski) *
15 (Henryk II Pobożny) **
14 (Jan III Sobieski, August III Sas)

* z czego 7 z małżeństwa morganatycznego
** z czego 5 nieznanych z imienia
  • Gdy w roku 965 Mieszko I miał zamiar ożenić się z księżniczką czeską, Dobrawą, oddalił 7 swoich żon (małżeństwa zawarte według pogańskiego obyczaju słowiańskiego), przez władców chrześcijańskich uważanych za nałożnice.
  • Sygryda-Świętosława, córka Mieszka I ma szczególną pozycję w dziejach Europy. Historia jej życia oraz działań opisana jest w skandynawskich sagach. Gdy zmarł jej pierwszy mąż - król Szwecji Eryk Zwycięski (w roku 994), starała się bezskutecznie o poślubienie króla Norwegii Olafa Tryggvasona. Poślubiła w 995 roku króla duńskiego Swena Widłobrodego i doprowadziła do powstania antynorweskiej koalicji. Miała to być zemsta na Olafie za odrzucenie jej propozycji. 9 X 1000 roku połączone siły szwedzko-duńskie rozbiły flotę norweską w bitwie morskiej pod Svold. Olaf Tryggvasson zginął (popełnij samobójstwo, skacząc do wody).
    Świętosławę można nazwać "matką królów": jej syn z pierwszego małżeństwa, Olaf Skötkonung został królem Szwecji (w latach ok.995 - ok.1022). Dwóch synów z drugiego małżeństwa również czekały trony: Harald II Svensson był królem duńskim w latach 1014-1018, natomiast Kanut zw. Wielkim zasiadał na tronie angielskim (1016-1035), duńskim (1018-1035) oraz norweskim (1028-1035).
  • W roku 1132 Bolesław Krzywousty dokonał niefortunnej interwencji na Węgrzech. Jego wojska przegrały starcie (ze znacznie silniejszym przeciwnikiem) nad rzeką Sajó. W trakcie bitwy doszło do dezercji pewnego dostojnika polskiego. Gdy Bolesław powrócił do kraju, przesłał tchórzliwemu rycerzowi 3 dary: kądziel, wrzeciono i skórki zajęcze. Kądziel oznacza niewiastę, wrzeciono - łgarza, zając - tchórza. Ten, gdy to pojął, gdy we własnej kaplicy na rzemieniu od dzwonu zawisł, nędznego ducha bardzo nędznie wyzionął.
  • XIII-wieczna Kronika polska spisana w klasztorze w Lubiążu przekazuje relację o bitwie pomiędzy synami Henryka Brodatego, Konradem Kędzierzawym i Henrykiem Pobożnym. Data braterskiej wojny jest nieznana, a jej powodem miało być rzekome forowanie młodszego Henryka: Henryk Brodaty pragnął osadzić Konrada w Ziemi Lubuskiej i Łużycach, zaś Henryka miał zamiar ustanowić królem Polski. Dowiedziawszy się o tym Konrad, który nienawidził Niemców, zebrawszy Polaków z różnych ziem, zamierzał wygnać brata z nielicznymi Niemcami, jacy wówczas byli na Śląsku. Ojciec zaś i matka, którzy nie byli w stanie uśmierzyć tego zła, zezwolili na zbrojne starcie synów, ustępując: ojciec do Głogowa, matka do Niemczy. Gdy synowie starli się na polu między Legnicą a Złotoryją, w miejscu zwanym Studnica albo Czerwony Kościół, Henryk wraz z niemieckimi przybyszami, tak chłopami jak i rycerzami, których zebrał, zabiwszy niezliczonych Polaków, tryumfalnie zdobył pole zwycięstwa, podczas gdy tamci, którzy zdołali się uratować, uciekali. Z pola bitwy miał też uciec sam Konrad Kędzierzawy...
    Obecnie relacja o bitwie studnickiej jest kwestionowana: ojciec w żadnym wypadku nie zgodziłby się na zbrojne starcie synów (ryzykując śmiercią obydwu dziedziców). Prawdopodobna jest jednak teoria, iż zapis ten ukazuje niechęć, którą żywili do siebie bracia.
  • W 1249 roku Bolesław Rogatka sprowadził saskie oddziały zaciężne i najechał na ziemie brata Henryka III. W Środzie Śląskiej doszło do wielkiej tragedii: w obawie przez aktami przemocy miejscowa ludność schroniła się do kościoła, lecz żołdacy sascy, prawdopodobnie za wiedzą Rogatki, podpalili ów kościół. Spłonęło żywcem około 500 osób...
  • Henryk IV Probus był wielkim miłośnikiem zachodnioeuropejskiej kultury dworskiej: słynna miniatura z tzw. Kodeksu z Manesse ukazuje go jako zwycięzcę turnieju rycerskiego. Przypisuje się również księciu autorstwo kilku wierszy miłosnych napisanych w języku górnoniemieckim. Poniżej polski przekład jednego z nich (tłum. K. Szajnocha):

    Usłysz me skargi rozkoszny maju,
    Usłysz me skargi kwitnąca łąko,
    Usłyszcie lato i zielony gaju,
    I blaskiem wiosny promieniące słonko,
    I pstrobarwista koniczyna w polu,
    I ty bogini krasy i miłości,
    Usłyszcie wszystkie - bo mi od srogości
    Mojej kochanki serce pęka z lodu. -

    Henryk IV Probus - zwycięzcą turnieju rycerskiego
    Cóż ci zrobiła? Wynurz swoje żale.
    Ledwie w miłosnym zapale
    Ujrzę jej oko łaską lśniące ku mnie,
    Ledwie mi lica omusną jej sploty,
    Owo już zmienna odwraca się dumnie,
    Ucieka - a ja z tęsknoty

    Umieram! Biada mi, biada! -
    Za to z nas każde po karze jej zada. -
    -Ja Maj, mym rosom i liliom zabronię
    Z kwietnych kielichów ronić dla niej wonie.
    -Ja Lato, śpiewy ptasząt jej oniemię.
    -Ja polna Łąka, skoro nóżką tknie mię,
    Wrzosami nóżki jej rącze,
    Aż ty nadejdziesz, uplączę.
    -Ja Koniczyna, złej dziewie
    Lśniącą pstrocizną zyzem wzrok wykrzywię.
    -Ja Słonko, żarem serce jej rozżarzę;
    Nieczem jej nie dam ocienić się w skwarze.
    -Ja Gaj, gałęźmi ścieżkę jej przegrodzę.
    -A ja Bogini cyteryjska, srodze
    Wszelkie miłosne ześlę jej niedole.

    O nie! Zbyt wiele niebodze
    Każecie cierpieć. O, wolę
    Ja sam umierać, a ona
    Niech będzie błogosławiona!


  • Już w XV wieku natrafiano na znaczne znaleziska archeologiczne, jednak ówczesny poziom wiedzy był na tyle niski, że odkrycia te zostały zaprzepaszczone. Jak podaje Jan Długosz w swej kronice, na polach wsi Nochowa w pobliżu miasta Śremu w diecezji poznańskiej, a także we wsi Kozielsko w pobliżu miasteczka Łekna powiecie pałuckim rodzą się w łonie ziemi garnki, same z siebie, wyłącznie sztuką przyrody, bez jakiegokolwiek dopomagania ludzkiego, wszelkiego rodzaju i różnych kształtów, do tych podobne, których używają ludzie, delikatne wprawdzie i miękkie, gdy tkwią jeszcze w rodzinnym swym gruncie w ziemi, przecie gdy się je wyjmuje stają się szczelne i stwardniałe na słońcu lub wietrze.
    7 VII 1416 roku król Władysław Jagiełło zatem dowiedziawszy się o tym cudach, pojechał wraz z posłem księcia Ernesta Habsburga na pola wsi Nochów. Nakazawszy w jego obecności rozkopać w kilku miejscach ziemię znalazł wiele garnków. Różniły się one między sobą kształtami i rozmiarami, natura sama ukształtowała je w przepiękny sposób tak, jakby je uformował zdun.
  • 2 VIII 1419 roku miało miejsce niezwykłe wydarzenie: piorun uderzył w karetę króla Władysława Jagiełły, zabijając dwóch dworzan i cztery konie, a także siedem koni rycerzy z orszaku. Poraził też samego króla. W następstwie tego wypadku Jagiełło utracił częściowo słuch, a jego szaty śmierdziały siarką.
  • W roku 1428 książę prudnicko-głogówiecki, Bolesław V Wołoszek uznał naukę Jana Husa i przyłączył się do obozu husyckiego. Wraz z husytami zdobywał kolejne ziemie śląskie, stając się w ten sposób jednym z najpotężniejszych książąt. Przejmował również włości należące do Kościoła, kasował instytucje duchowne... Oszczędził jedynie klasztor franciszkański, za co zakonnicy odwdzięczyli się Bolesławowi po jego śmierci w 1460 roku, gdy pochowali go w swym kościele (pomimo nałożonej na księcia klątwy!). Bolesław V Wołoszek był jedynym Piastem śląskim, który w pełni przeszedł na stronę husytów i popierał ich do końca swego życia.
  • Młody król Władysław III był posądzany o skłonności homoseksualne. Jan Długosz, który osobiście znał króla, a także kontaktował się z ludźmi z jego otoczenia napisał, iż Jagiellończyk skłonny do rozkoszy męskich, ani w czasie pierwszej wyprawy przeciw Turkom, ani w czasie tej drugiej, którą wtedy prowadził, gdy szalała wojna, gdy naokoło panował strach i było mnóstwo wrogów przy garstce jego wojska, kiedy należało przebłagać miłosierdzie Boże i pozyskać je sobie, on, nie zważając zupełnie na własne niebezpieczeństwo i na zagrożenie całego wojska, nie porzucał swych, przeciwnych czystości, wstrętnych rozkoszy.
  • 12 IV 1439 roku zmarł książę żagański, Jan I. Rocznik Głogowski podaje, iż władca ten był okrutny, a wręcz skłonny do sadyzmu: podczas stosunków miłosnych z żoną Scholastyką zwykł kłuć ją ostrogami!
  • Zygmunt August, pomimo niechęci (a wręcz fizycznego wstrętu) do swojej pierwszej żony, Elżbiety Habsburżanki, chorej na epilepsję, szczerze dbał o stan jej zdrowia. Za skuteczny środek przeciwko tej chorobie uchodziło... kopyto łosia, szczególnie takie, które zdjęto z żywego zwierzęcia w okresie rui. Z tego dziwnego materiału wykonywano pierścienie i wisiory. Zygmunt dostarczał Elżbiecie sporo takiej nietypowej biżuterii. Rozpoczął także starania o wypożyczenie angielskiego pierścienia koronacyjnego, który uchodził za cudowne lekarstwo przeciwko epilepsji. Nie zdążył. Elżbieta zmarła z wycieńczenia po kilkunastu atakach epileptycznych (15 VI 1545 roku).
  • Zygmunt III Waza interesował się malarstwem, rzeźbiarstwem oraz złotnictwem. Hobby króla nie przejawiało się li tylko w skłonności do kolekcjonowania dzieł sztuki, lecz wykonywał on je własnoręcznie: w roku 1602 namalował m.in. ładny obraz przedstawiający Św. Katarzynę ze Sieny. Wyrzynał również swoje wizerunki na szlachetnych kamieniach, które następnie rozdawał w prezencie zaufanych dostojnikom i dworzanom. Największy talent wykazywał jednak Zygmunt w sztuce złotniczej. Przy asyście swego nadwornego złotnika ozdabiał monstrancje, kielichy, biżuterię, łańcuchy. Niektóre przedmioty wykonał samodzielnie, a należy do nich m.in. piękna srebrna puszka na komunikanty, którą król ofiarował ufundowanemu przez siebie w roku 1623 kościołowi Reformatów (Św. Antoniego Padewskiego) w Warszawie.
    Kolejnym hobby Zygmunta III była alchemia. Podobno zamykał się w komnacie z Mikołajem Wolskim marszałkiem wielkim koronnym, albo z Michałem Sędziwojem - słynnym podówczas w Europie alchemikiem i zajmował się poszukiwaniem mitycznego kamienia filozoficznego. W roku 1595, w trakcie przetapiania sztabek złota alchemicy zaprószyli ogień na zamku krakowskim... Pożar strawił część zamku, zwaną Kurzą Stopką...
  • W 1633 roku podczas oblężenia Smoleńska przez Władysława IV wykorzystywano lunety i inne urządzenia optyczne i techniczne zakupione w poprzednich latach od samego Galileusza. Król poznał słynnego astronoma w czasie swojej wyprawy po Europie Zachodniej w latach 1624-25 i utrzymywał z nim kontakt korespondencyjny.
  • 18 V 1638 roku królewicz Jan Kazimierz (podążający do Hiszpanii, w celu objęcia stanowiska admirała floty hiszpańskiej i wicekróla Portugalii) został zatrzymany przez Francuzów w miejscowości Tour de Bouc pod zarzutem szpiegostwa. Z rozkazu kardynała Richelieu został aresztowany i osadzony w więzieniu. Powodem tego stanu rzeczy było, niepokojące dla Francji, zbliżenie między polską linią Wazów, a Habsburgami. Wydarzenie to spowodowało zaognienie stosunków polsko-francuskich. Król Władysław IV słał ostre w tonie listy do Ludwika XIII i kardynała Richelieu, lecz nie przyniosło to żadnych rezultatów. Boje dyplomatyczne o polskiego królewicza trwały prawie dwa lata! Zaangażowało się w nie wiele znanych osobistości (m.in. papież Urban VIII i jego nuncjusz we Francji Bolognetti). Jan Kazimierz Waza został uwolniony dopiero po poselstwie Krzysztofa Korwina Gosiewskiego, referendarza litewskiego i deklaracji podpisanej 25 II 1640 roku, zawierającej obietnicę, iż królewicz nie będzie służył żadnemu monarsze prowadzącemu wojnę z Francją.
  • 28 XI 1670 roku Euzebiusz Brandt, rezydent elektora pruskiego w Warszawie porwał i uprowadził do Prus Kalksteina, opozycjonistę pruskiego. Prowadził on w Warszawie ożywioną działalność przeciwko elektorowi. Mimo protestów stanów pruskich, szlachty oraz króla, Kalksteina poddano torturom i ścięto 8 XI 1672 roku. Zdarzenie to było oczywistą zniewagą dla króla Michała Korybuta Wiśniowieckiego i dla Rzeczypospolitej, ukazało ich słabość.
  • 21 XI 1675 - tego dnia (w wieku lat piętnastu) zmarł w Brzegu Jerzy Wilhelm, książę legnicko-brzeski. Był on ostatnim przedstawicielem dynastii piastowskiej w linii męskiej. W swoim księstwie panował niespełna dziewięć miesięcy i zmarł na ospę lub odrę. Został pochowany w kolegiacie Św. Jadwigi Śląskiej przylegającej do zamku w Brzegu, w rodowej nekropolii Piastów legnicko-brzeskich. Nekropolia ta jest największa w całej Europie! Pochowano w niej co najmniej 43 (brak dokładnych danych) przedstawicieli dynastii. W krypcie kościelnej zachowały się 22 miedziane i cynowe sarkofagi, spośród których 14 poddano konserwacji i przeniesiono do piwnic zamkowych.
  • Jan III Sobieski w roku 1677 w czasie pobytu w Gdańsku kilkakrotnie odwiedzał słynnego astronoma (i właściciela kilku browarów) Jana Heweliusza. Sobieski chętnie korzystał z jego przydomowego obserwatorium astronomicznego. 21 X 1677 roku król Jan wyznaczył uczonemu dożywotnią pensję w wysokości 1000 zł, a 3 XII tegoż roku zwolnił browary Heweliusza od wszelkich podatków. W dowód wdzięczności, w roku 1690 gdański astronom jeden z gwiazdozbiorów nieba południowego nazwał Tarczą Sobieskiego (Scutum Sobiescianum).
  • August II Mocny znany był ze swych licznych podbojów miłosnych. Ze związków z wieloma partnerkami miał ponoć 355 dzieci (sic!), z czego niektóre otrzymały nawet tytuły szlacheckie oraz dobra ziemskie. Podobno, aby ukazać jak mocne więzy łączą Rzeczpospolitą z Saksonią, król ten zawsze pokazywał się z dwiema metresami pochodzącymi z obydwu krajów.
    Spokrewniony z Wettinem był m.in. poeta Antoni Malczewski, a także francuska pisarka o pseudonimie George Sand, znana szczególnie ze związku z Fryderykiem Szopenem.
  • W 1715 roku uknute zostało sprzysiężenie, którego celem był zamach na przebywającego w szwedzkim Księstwie Dwóch Mostów Stanisława Leszczyńskiego. Pomysłodawcą był Jakub Henryk Flemming, feldmarszałek saski i prawa ręka Augusta II Mocnego.
    Plan zakładał, iż 15 VIII 1717 roku zamachowcy porwą Stanisława w czasie przejażdżki z Zweibrücken do klasztoru Graventhal, bądź zabiją go, w przypadku gdyby porwanie okazało się niemożliwe. Spisek jednak wydał się: w karecie zamiast Stanisława Leszczyńskiego podróżował jego dworzanin Telębski, a nieopodal przebywał silny oddział żołnierzy. Większość zamachowców zdołała umknąć; trzech pojmanych i skazanych na łamanie kołem i powieszenie zawdzięczało ułaskawienie wspaniałomyślności Stanisława.
    Flemming (pod naciskiem Augusta II) kilkakrotnie próbował zaaranżować kolejny zamach na życie Stanisława: przekupił nawet oficera z najbliższego otoczenia króla - kpt. Junghansa, jednak ten nie zdecydował się na otrucie - arszenikiem dodanym do tytoniu - swego chlebodawcy.
    W roku 1724 po raz kolejny wykryto spisek antystanisławowski: szajka morderców przewodzona przez niejakiego Brisquena, na szczęście, nie zdołała dokonać swego zadania.
  • W styczniu 1728 roku król August II gościł w Dreźnie następcę tronu pruskiego, Fryderyka II Hohenzollerna (nazwanego później 'Wielkim'). Wettin zaplanował kulig, jednak na przeszkodzie stanęła natura - rozpoczęła się odwilż. August wydał zatem rozkaz, aby jego poddani zwozili śnieg na trasę planowanego kuligu. Dzięki temu kosztownemu przedsięwzięciu (śnieg zwożono za pomocą 300 wozów) kulig odbył się.