:: Wielkopolskie Muzeum Walk Niepodległościowych w Poznaniu - www.muzeumniepodległości.poznan.pl
   


Menu

Facebook

 
WMWN na YouTube

Projekty realizowane przez Muzeum


POZnan


 
16 miesięcy wolności. Pozna?1980-1981


Od 30 sierpnia 2010 do połowy listopada 2010 można było zwiedza?wystaw?plenerow?br />Wielkopolskiego Muzeum Walk Niepodległościowych, na Starym Rynku przed Muzeum Powstania Wielkopolskiego 1918-1919 pt.

"16 miesięcy wolności. Pozna?1980-1981"

kuratorzy wystawy:
Kinga Przyborowska, Marcin Wiśniewski

projekt plastyczny:
Wawrzyniec Kozicki

realizacja plastyczna:
Maciej Janowicz

Die Mauer ist kaputt!



   
  
   

Muzeum Martyrologii Wielkopolan - Fort VII

- mieści si?w Forcie VII - Colomb, który w czasie II wojny światowej sta?si?pierwszym na ziemiach polskich obozem koncentracyjnym. Muzeum dokumentuje martyrologi?Wielkopolan w czasie okupacji hitlerowskiej. Gromadzi wszelkiego rodzaju eksponaty z tego zakresu. Posiada bogaty zbiór korespondencji obozowej, rysunki, fotografie, dokumenty osobiste więźniów, dokumenty wystawiane przez niemieckie władze okupacyjne oraz przedmioty codziennego użytku: medaliony z chleba, portfele, słowniczki, różańce. Muzeum archiwizuje relacje więźniów oraz tworzy kartoteki osobowe, zawierające opis losów osób, które znalazły si?w Forcie VII. Kartoteki, obecnie około 5000, w dużej części z fotografiami więźniów, stanowi?ważne źródło historyczne. Korzystaj?z niego naukowcy i Instytut Pamięci Narodowej.

Fort VII – Colomb

- jeden z 18 fortów twierdzy-Pozna? wybudowanej w latach 1876-1890. Powsta?w latach 1876-1880, modernizacj?przeszed?w latach 1887-1888. Początkowo nosi?tylko oznaczenie Fort VII, a od 1902 roku, ten 14-hektarowy obiekt fortyfikacyjny, zosta?nazwany Fortem Colomb. Do 1918 roku pełni?ważn?rol?w pruskich planach obrony miasta i wschodniej granicy II Rzeszy. W dwudziestoleciu międzywojennym pełni?funkcj?obiektu magazynowego.

Okupacja hitlerowska przyniosła istotn?zmian?w historii Fortu. Władze hitlerowskie wybrały ten obiekt na pierwszy na ziemiach polskich obóz koncentracyjny. Wybierając na miejsce obozu koncentracyjnego Fort VII, wzięto pod uwag?jego lokalizacj?– położony z dala od siedzib ludzkich, pomiędzy charakterystyczn?dla fortów maskując?roślinności?i wałami ziemnymi, posiada?jednocześnie dobry dojazd do centrum Poznania. Po wysiedleniu ludności polskiej z okolic Fortu VII i osiedleniu tam rodzin funkcjonariuszy obozowych i pracowników gestapo obiekt by?szczelnie odizolowany od pozostałej części miasta. Dokładnej daty rozpoczęcia działalności obozu nie sposób ustali? 10 października 1939 roku nastąpiło oficjalne przejęcie obiektu od Wehrmachtu przez Policj?Bezpieczeństwa. Fort VII podporządkowany zosta?SS-Oberführerowi Erichowi Neumannowi, szefowi Einsatzgruppe VI. Pierwszym komendantem obozu zosta?SS-Sturmbannführer Herbert Lange. Do 25 kwietnia 1944 roku Fort VII służy?za miejsce pobytu ok. 18 tys. więźniów. Z reguły więziono jednocześnie ok. 2-2,5 tys., przy 400-osobowej załodze strażniczej SS. Oficjalnie Fort VII by?więzieniem i obozem przejściowym dla ludności cywilnej, w rzeczywistości jednak – przede wszystkim obozem zagłady.


 


od lewej: bunkier 17 i 16

   Histori?obozu w Forcie VII można podzieli?na trzy okresy, wyznaczone zmian?jego nazwy:
- Od 10 października do połowy listopada 1939 roku funkcjonowa?jako: Sicherheitspolizei. Chef der Einsatzgruppe VI. Konzentrationslager – Posen. Tylko wtedy w jego oficjalnej nazwie pojawi?si?zwrot ,,obóz koncentracyjny”. W tym okresie trafiali do niego g?oacute;wnie przedstawiciele inteligencji wielkopolskiej, powstańcy śląscy i wielkopolscy, działacze społeczno-polityczni. Okres uwięzienia trwa?wówczas maksymalnie około 1 tygodnia, co wynikało z faktu, że przedstawiciele powyższych grup skazywani byli jedynie na kar?śmierci. W tym okresie prowadzono tu eksperymenty, polegające na jak najszybszym uśmiercaniu jak największych grup więźniów. Przeprowadzono tu pierwsz?w dziejach ludzkości eksterminacj?ludności cywilnej za pomoc?gazu – w październiku 1939 roku w bunkrze 17 zamordowano ok. 400 pacjentów i personel medyczny szpitala psychiatrycznego w Owińskach oraz oddziału psychiatrycznego szpitala przy ul. Grobla w Poznaniu. - Od połowy listopada 1939 do połowy 1941 roku obóz nazwano Aresztem Policji Politycznej (gestapo) i Obozem Przejściowym (Geheime Staatspolizei Staatspolizeileitstelle Posen. Übergangslager – Fort VII). Od kwietnia 1940 rozpoczęły si?wywózki więźniów do innych, wielkich, obozów koncentracyjnych, m.in. Dachau, Auschwitz. W tym okresie w Forcie VII pojawili si?aresztowani członkowie struktur cywilnych i wojskowych Polskiego Państwa Podziemnego. Czas przetrzymywania więźniów w tym okresie wynosi?zwykle ok. 6 miesięcy. Więźniów najczęściej skazywano na kar?śmierci, długoletnie więzienie lub pobyt w obozie koncentracyjnym. Wyroki uniewinniające i zwalniające więźniów z pobytu w obozie zdarzały si?sporadycznie.
- Na skutek rozkazu Himmlera z 28 maja 1941 w sprawie osób uchylających si?od pracy na rzecz III Rzeszy obóz zosta?nazwany Aresztem Policyjnym i Obozem Pracy Wychowawczej (Polizeigefängnis der Sicherheitspolizei und Arbeitserziehungslager).

 W tym okresie pojawiła si?nowa kategoria więźniów, tzw. niedzielnicy, czyli więźniowie ,,okresowi”, przetrzymywani w obozie od zakończenia pracy w sobot?do rozpoczęcia pracy w poniedziałek. Od marca 1943 roku, w związku z potrzebami niemieckiego przemysłu zbrojeniowego i potrzebami frontu wschodniego, rozpoczął si?proces powolnej likwidacji obozu. Więźniów zatrudniano przy budowie nowego obozu w Żabikowie pod Poznaniem, a następnie w nim umieszczano. Ostatnich więźniów przywieziono do Żabikowa 25 kwietnia 1944 roku. Fort VII zajęła fabryka ,,Telefunken”, produkująca radiostacje dla okrętów podwodnych i samolotów.
Obóz w Forcie VII zasłynął jako szczególne miejsce kaźni. Stosowano wobec więźniów bezwzględny terror w najbrutalniejszych formach. Do codzienności należały zbrodnie, mordy sądowe i samosądy dokonywane przez załog?na więźniach. W opinii więźniów, którzy przeszli przez Fort VII i inne obozy koncentracyjne Fort VII uchodzi?za obóz, którego na dłuższ?met?nie dało si?przeży? m.in. ze względu na wysoki odsetek liczby strażników w stosunku do liczby więźniów – na 4-6 więźniów przypada?1 strażnik, co dawało małe prawdopodobieństwo uniknięcia tortur i szykan.


Ściana  śmierci

Do połowy 1942 roku cele nie posiadały prycz. Więźniowie spali na ceglanej posadzce lub zgniłej słomie. Żyli w skandalicznych warunkach sanitarnych, mieli bardzo rzadki dostęp do umywalni, w wielu przypadkach nie mieli go wcale. Byli siedliskiem wszy i pche? Warunki bytowe sprzyjały rozwojowi chorób – grypy, anginy, zapalenia płuc, gruźlicy, tyfusu, chorób układu krążenia i wielu innych.

Wyżywienie, nawet jak na hitlerowskie obozy koncentracyjne było wyjątkowo złe. Więźniowie otrzymywali 2 lub 3 posiłki dziennie. Rano kubek kawy parzonej z żołędzi lub ,,herbaty” z rosnących na stokach fortecznych zió? bez cukru. Na obiad ok. 250 ml zupy z nadgniłych warzyw, rzekomo gotowan?na mięsie, a w rzeczywistości z 15 kg kości na 2,5 tys. więźniów. Na kolacj?więźniowie otrzymywali kaw?z żołędzi i 200 g czarnego chleba pieczonego z dodatkiem trocin drzewnych jako wypełniacza. Oficjalnie więźniowie Fortu VII nie pracowali, więc przysługiwały im mniejsze racje żywności ni?w innych obozach, w których istnia?obowiązek pracy.

Załoga obozu urządzała więźniom ćwiczenia, które nazywała ,,grami i zabawami na świeżym powietrzu w celu hartowania ciała i ducha”, a należy pamięta? że większość z więzionych osób przechodziła ciężkie śledztwa, podczas których była poddawana torturom. Najbardziej okrutnymi „zabawami” były: ,,wycieczka w Karpaty”, polegająca na wbieganiu na strome stoki wa?oacute;w ziemnych i wykonywanie fikołków głow?w dó? „spacer” czy „zabawa” na „schodach śmierci”. „Spacer” urządzano na skraju otaczającej mały majdan skarpy. Więźniowie musieli iść gęsiego a?nad wrota poterny, prowadzącej do wnętrza Fortu, gdzie wybranych, z zaskoczenia spychano w dó?z wysokości ok. 7,5 m. „Zabawa” na ,,schodach śmierci” polegała na tym, że więźniowie wbiegali na schody z dużym polnym kamieniem ważącym 8-10 kg. Zim?schody były pokryte lodem. Na szczycie schodów sta?strażnik i jeżeli który?z więźniów mu si?nie spodoba? kopnięciem zwala?go w dó?wraz z niesionym przez więźnia kamieniem. Więzie?spadając strąca?pozostałych, którzy wbiegali za nim.

Częś?więźniów pracowała w nielegalnych warsztatach komendantów obozu, które mieściły si?na terenie Fortu VII. Wykonywali m.in. makaty, farbowali i haftowali pościele. Dla niektórych praca była dodatkow?tortur? innym udawało si?dzięki niej przesła?gryps lub co?„zorganizowa?rdquo;. Stąd pochodz?przede wszystkim pamiątki, pozostawione przez więźniów. Marianowi Szlegelowi dzięki pracy udało si?uciec. Pracowa?na stokach przy garbowaniu króliczych skórek. Mia?widok na cały obóz, zorientowa?si? w jakich godzinach obóz jest słabiej pilnowany i korzystając z okazji uciek? Niemcom nie udało si?go złapa? Ucieczka Mariana Szlegela jest jedynym znanym przypadkiem ucieczki więźnia z wnętrza obozu w Forcie VII.

 

schody  śmierci

W Forcie VII mieściło si?27 cel męskich, 3 cele kobiece, 2 karcery-ciemnice (gdzie więźniowie przebywali po 7-10 dni nawet za błahe przewinienia) oraz wewnętrzna służba obozowa, biuro gestapo obozowego, sypialnie SS-manów, paczkarnia, prasowalnia, gabinet lekarski, warsztaty, piekarnia, kuchnia, umywalnie i szalety.

W nieludzkich warunkach przetrzymywano jednorazowo 2,5 tysiąca więźniów, żyjących w ciemnych i wilgotnych kazamatach, gdzie temperatura nie przekraczała 10-12˚C, a na 1 osob?przypadało czasem 0,25 m2 . W celach 1 i 58, o wymiarach 20 x 5 m każda, zamykano jednorazowo 200-300 osób. W tej ostatniej wykonywano także wyroki śmierci. Bywało, że cele kobiece położone poniżej poziomu gruntu, zalewane były wod? której nikt nie usuwa? kobiety zmuszone były sta?w wodzie sięgającej do kolan.


 
 


 

fotografia Fortu VII z 1998 roku ze zbiorów Katedry Terenów Zieleni Akademii Rolniczej w Poznaniu


cela 58

Według najniższych szacunków przyjmuje si? że w czasie wojny przez Fort VII przeszło ok. 18 tys. więźniów, z których 4,5 tys. zginęło. Historycy nie wykluczaj? że liczby te s?znacznie wyższe. Domniemywa si? że przez Fort VII mogło przejść ok. 45 tys. więźniów, z których a?ok. 20 tys. zostało zamordowanych. Według oficjalnych (niemieckich) danych, zgłoszonych przez władze Fortu VII do Urzędu Stanu Cywilnego, w Forcie zginęło 479 osób. Wedle relacji świadków, przez cały czas trwania obozu masowo rozstrzeliwano, wieszano i w inny sposób mordowano więźniów. Pod tzw. ,,ścian?śmierci” rozstrzeliwano dziennie 7-9 osób. W celi 58 odbywały si?egzekucje przez powieszenie, sala przystosowana była do egzekucji 9 osób na raz, bywało, że w ciągu godziny mordowano w niej ponad 40 osób. Wyroki śmierci wykonywano te?na wałach Fortu. Większe grupy więźniów rozstrzeliwane były w egzekucjach zbiorowych w okolicznych lasach i miejscowościach pod Poznaniem.

Wielu więźniów Fortu VII poniosło śmier?w innych obozach III Rzeszy. Wiadomo te? że w Forcie wybuchły dwie duże epidemie tyfusu, w wyniku których każdorazowo zginęło około 80% przebywających tam wówczas więźniów.

Dokumentacj?i kartoteki więźniarskie zniszczyli hitlerowcy pod koniec działa?wojennych. Nie wiadomo, czy w ogóle prowadzono dokumentacj?porodów, które odbywały si?w Forcie. Dzieci prawdopodobnie od razu były mordowane. Nie prowadzono dokumentacji więźniów trafiających do Fortu VII od 1942 roku w wyniku akcji Nacht und Nebel (Noc i Mgła), której celem było zastraszenie i eksterminacja ludności. Ci więźniowie przepadali bez wieści.

W Forcie VII zginęli m.in. Adolf Bniński – wojewoda poznański i senator RP; Celestyn Rydlewski – doktor medycyny; ,,Piątka z Wronieckiej” – grupa młodych poznaniaków związana z oratorium salezjańskim, ogłoszonych błogosławionymi przez Jana Pawła II; ojciec Ludwik Mzyk – werbista, przełożony Domu Misyjnego w Chludowie, którego Jan Pawe?II także ogłosi?błogosławionym; pastor Gustaw Manitius; Franciszek Witaszek – lekarz, społecznik i działacz ZWZ-AK w Poznaniu; Leon Prauziński – autor patriotycznych pocztówek o Powstaniu Wielkopolskim 1918-1919; Stanisław Pawłowski – rektor Uniwersytetu Poznańskiego, wiceprezydent Międzynarodowej Unii Geograficznej.

Oprócz Polaków w obozie przebywali m.in. Anglicy, Francuzi, Jugosłowianie, Rosjanie, Ukraińcy i Niemcy.

Po II wojnie światowej Fort VII zosta?przejęty przez jednostki Ludowego Wojska Polskiego i służy?g?oacute;wnie jako magazyn wojskowy, z tego te?względu teren obozu by?niedostępny. W 1963 roku, dzięki staraniom Związku Bojowników o Wolność i Demokracj? na terenie Fortu VII powstała Izba Pamięci Narodowej, która otwierana była z okazji Święta Wszystkich Świętych i kilka dni w kwietniu, czyli Miesiącu Pamięci Narodowej. W 1976 roku zapadła decyzja, że pod auspicjami Muzeum Historii Ruchu Robotniczego im. Marcina Kasprzaka (obecnie Wielkopolskiego Muzeum Walk Niepodległościowych w Poznaniu) powinno powsta?Muzeum Martyrologii Wielkopolan – Fort VII. Jego oficjalne otwarcie nastąpiło 31 sierpnia 1979 roku na wydzielonym skrawku Fortu VII. Na mocy ustawy z 2001 roku więźniowie Fortu VII zostali zrównani prawami z więźniami obozów koncentracyjnych.

Obok miejsca martyrologii, Fort VII z zachowan?alej?starodrzewu fortecznego, jest obiektem turystycznym, będącym przykładem XIX-wiecznej niemieckiej architektury fortyfikacyjnej.

Luiza Szumiło
Leszek Wróbel

  Zobacz fotogaleri?Muzeum Martyrologii Wielkopolan - Fort VII, w zimowej scenerii
 
Wystawa: ,,…i ślad po nich zaginął. Zagłada chorych psychicznie w komorze gazowej w Forcie VII''



   
 

Wielkopolskie Muzeum Walk Niepodległościowych w Poznaniu
Dyrektor Lech Dymarski
Odwach, Stary Rynek 3,
tel. 061 851 72 89
Administracja Muzeum
ul. Woźna 12, I p. (C2)
tel. 061 851 72 88


Informacje o ustawieniach/użyciu ciasteczek /cookies/
Strona muzeumniepodleglosci.poznan.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies), czyli małych plików umieszczanych na komputerze użytkownika, podczas przeglądania stron www. Ciasteczka używane s?do zapisywania informacji w celach funkcjonalnych (zapamiętywane s?niektóre akcje użytkowników, jak np. zamknięcie okienka informacji, newsów - co pozwala dostosowa?serwis do potrzeb osób, które odwiedzaj?go wielokrotnie.
Każdy użytkownik może sam decydowa?o tym w jaki sposób cookies zapisywane s?na jego komputerze. Pozwalaj?na to ustawienia/preferencje definiowane w przeglądarkach. Domyślne ustawienia popularnych przeglądarek (Internet Explorer, Chrome, Firefox, Opera, Safari) pozwalaj?na zapisywanie cookies ze strony muzeumniepodleglosci.poznan.pl.

WIĘCEJ INFORMACJI O COOKIES >