Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
Zaradzenie kryzysowi klimatycznemu, jak donosi portal buisnessinsider jest fundamentalnym celem Unii Europejskiej w latach 2021-2030. Do początku następnego dziesięciolecia władze planują zmniejszenie emisji dwutlenku węgla o 35%. Jednym z planowanych działań jest... rezygnacja z papieru toaletowego.
Według portalu elEconomista nadchodzi koniec tradycyjnego papieru toaletowego. Jego produkcja wymaga sporych nakładów energii i wody. Natomiast według serwisu Libra Mercado Unia Europejska naciska na wprowadzenie zamiennika, którego wytworzenie jest o wiele bardziej ekonomiczne. Zamiast drzew, władze sugerują użycie... słomy.
Jak zapewniają źródła, na które powołuje się portal, "jest to materiał oszczędzający zasoby i szybko odnawialny". Co więcej, najczęściej pozostaje na polach po każdych żniwach. Wytrzymałość i miękkość nowego papieru toaletowego ma wcale nie odbiegać od jakości tradycyjnego produktu. Serwis elEconomista twierdzi jednak, że UE będzie dążyło do całkowitej rezygnacji ze znanego rozwiązania. Nową metodą na oczyszczenie się po wizycie w toalecie ma być "woda i mydło". W sedesach natomiast mają zostać zainstalowane specjalne urządzenia z dozownikami, umożliwiające mycie miejsc intymnych.
Zarządzanie i zwalczanie panującego kryzysu klimatycznego jest niezwykle kosztowne. Projekty mające na celu zmniejszyć emisję dwutlenku węgla i stopniową rezygnację ze zużycia źródeł nieodnawialnych będą kosztować miliardy Euro. Nad rozwojem w tej kwestii sprawuje pieczę Europejski Bank Inwestycyjny. Instytucja ustanowiła linię finansową dla pomysłów przyspieszających przejście na gospodarkę o obiegu zamkniętym. Ekologiczne przedsięwzięcia skupiają się także na recyklingu, ograniczeniu odpadów do minimum oraz poprawie jakości produktów, tak aby służyły konsumentom przez długie lata.
Zasadź w ogrodzie. Sąsiedzi pozazdroszczą "dywanu kwiatów"
Wlej do miski i wrzuć skarpetki. Ani się obejrzysz, a będą śnieżnobiałe
Wycięli tuje rosnące na ich ogrodzie. Teraz muszą zapłacić 15 tys. kary
Widziałeś już te żółte kwiaty? Ta roślina jest niebezpieczna
Dzika plaża perełką Bałtyku. Zapomnij o tłumie turystów